Madonna Tre Fontane

Dziewica Objawienia

Tuż obok miejsca, w którym męczeńską śmiercią zginął św. Paweł Apostoł, dawniej prześladowca chrześcijan, ukazała się Maryja, którą Bóg posłał, by uratować duszę człowieka walczącego z Kościołem katolickim i przekazać przesłanie pełne nadziei. Bogu zależy na każdym człowieku. On wybiera odpowiedni czas i najlepszy sposób, aby dotrzeć do serca tego, który nie poznał Jego miłości i jest od Niego daleko.

PrzeczytajDziewica Objawienia

więzienie

Drogami przemiany

Gdy kończyłem poprzedni artykuł, wśród różnych pytań znalazły się między innymi te odnoszące się do prognozowania szans na poprawę skazanych objętych formalnym wsparciem religijnym oraz tych, którzy takiego wsparcia nie mają wcale. 

Przypomnijmy, że według rysu historycznego rozwinięta pomoc religijna pojawiła się po I wojnie światowej i jej współczesną reaktywację można datować na koniec lat 80. ubiegłego stulecia. W poczuciu wywalczonej wolności udział w Mszach Świętych, nabożeństwach, rekolekcjach miał wręcz charakter euforyczny.

PrzeczytajDrogami przemiany

Świadectwo Pompejańska

Świadectwa mocy różańca i nowenny pompejańskiej

Chciałam złożyć świadectwo związane z nowenną pompejańską. Odmawiałam ją wcześniej trzy razy w intencji wyjścia za mąż za dobrego człowieka, co nastąpiło po kilku latach od zakończenia nowenn. To świadectwo jednak chciałam złożyć w związku z niezwykłym uzdrowieniem mojego wówczas 8,5-miesięcznego bratanka. W styczniu tego roku miał 7,5 miesiąca i trafił do szpitala na intensywną terapię z nagłą postępującą kaskadowo infekcją bakteryjną, po dwóch dniach gorączki, która nie mijała, ale dawała się zbić.

PrzeczytajŚwiadectwa mocy różańca i nowenny pompejańskiej

Więzień

Waldek

Drodzy Czytelnicy, mając na względzie wszystkie uwagi zamieszczone w poprzednim numerze (patrz numer 32), przedstawiam kolejną odsłonę „transferu” do wspólnoty protestanckiej.

PrzeczytajWaldek

Al Capone

Al Capone też modlił się różańcem

Tak, był przestępcą, odpowiedzialnym za przemyt alkoholu i prostytucję. Tak, jego gang zabijał ludzi. Tak, nie był święty. Jednak Alphonse Capone był kiedyś małym, beztroskim chłopcem. Został pozbawiony szans edukacyjnych przez nadgorliwą nauczycielkę i tak trafił na ulice Brooklynu. Matka jednak modliła się za syna. To zaprocentowało w przyszłości.

PrzeczytajAl Capone też modlił się różańcem

Świadectwa mocy różańca i nowenny pompejańskiej – cz. III

Przygotowywaliśmy się powoli na życie z dzieckiem niepełnosprawnym. Przepłakałam kilka długich nocy. Wiedziałam, że ludzkimi siłami już nie poprawimy stanu córeczki, więc zdecydowałam się na nowennę. Szło jak po grudzie, czasem przysypiałam ze zmęczenia, ale udało mi się dotrwać do końca. Prosiłam Matkę o jedno – żeby nasza Jadzia chodziła.

PrzeczytajŚwiadectwa mocy różańca i nowenny pompejańskiej – cz. III

Więzienie

Za murami

Cykl artykułów „Za murami” rozpoczynamy od historii Andrzeja. (Pisownia oryginalna) „Byłem przestępny dla tych, którzy o mnie nie pytali, dałem się znaleźć tym, którzy mnie szukali – to słowa proroka Izajasza. Chcę dziękować Bogu poprzez Jezusa, że pozwolił mi odnaleźć siebie, choć w ogóle go nie szukałem” – tak rozpoczyna swoje świadectwo były więzień, który jeszcze niedawno odsiadywał wyrok w jednej z polskich placówek karnych.

PrzeczytajZa murami

Laura Vicuna

LAURA VICUÑA – CÓRKA MARYI WSPOMOŻYCIELKI

„Tak, mamo. Ja umieram. Ja sama prosiłam o to Jezusa… Mijają prawie dwa lata, jak Mu ofiarowałam życie za ciebie… by otrzymać łaskę twego powrotu!… O, mamo, czy przed śmiercią nie doczekam się radości, żeby cię widzieć przejętą żalem?”

Powyższe słowa około godziny przed swoją śmiercią wypowiedziała niespełna 13-letnia dziewczyna, którą bez przesady można określić mianem męczennicy miłości. Laura Vicuña – bo o niej mowa – to błogosławiona, o której słyszało niewielu z nas. Kim była Laura? Kiedy żyła? Co sprawiło, że w ostatniej godzinie swojego krótkiego życia wypowiedziała tak dramatyczne słowa? Dlaczego wreszcie nazywana jest córką Maryi?

PrzeczytajLAURA VICUÑA – CÓRKA MARYI WSPOMOŻYCIELKI

niepokalane serce Maryi

Apostolskie Serce Maryi. Franciszek Libermann

Przyjrzyj się Niepokalanemu Sercu Maryi. Ile wycierpiało ono dla zbawienia ludzi. Maryja nie poszła w świat, jak apostołowie, by głosić Ewangelię swego Boskiego Syna, lecz cierpiała w sercu. Jest to jedyne apostolstwo, jakiego się podjęła. A jednak, czyż Maryja nie była większa niż wszyscy apostołowie? A czy sam Chrystus nie zapewnił światu zbawienia przez swe cierpienie? Widząc więc, że prawdziwe apostolstwo polega przede wszystkim na cierpieniu, cierp z pokojem i miłością.

PrzeczytajApostolskie Serce Maryi. Franciszek Libermann

Louis Bundez

Elektryzująca rozmowa o Maryi

„Dla każdego, kto pragnie wewnętrznego pokoju i duchowej czystości, sanktuarium powinien być Kościół katolicki. Wspaniale ogarnia On swą miłością, objawiając swą rolę jako przedstawiciela Chrystusa. Do doskonałości i nieskalanego charakteru Matki Kościół dołącza miłość Jezusa do grzeszników. Miłość ta pulsuje w każdej godzinie katolickiego życia. Z jakąż pokorą, ale i szczęściem, daje nam znać, że św. Piotr – pierwszy przywódca Kościoła – wypłakał morze łez za grzech zaparcia się. Podobnie powinien pokutować każdy grzesznik.” Te słowa zapisał w swoim notatniku Louis Francis Budenz, amerykański działacz i wpływowy członek Komunistycznej Partii.

PrzeczytajElektryzująca rozmowa o Maryi