świadectwa nowenny pompejańskiej

Świadectwa z „Królowej Różańca Świętego” nr 37

Kiedy odmówiłam swoją pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską, w intencji nawrócenia mojego chłopaka, nasze relacje zaczęły się psuć. „Zaczęły się psuć” to bardzo delikatne określenie tego, co się działo. Tak, jakbym rozpętała jakaś wojnę. Było to bardzo przykre. Nie da się wyrazić słowami tego, co czuje osoba modląca się o czyjeś nawrócenie. Jedyne pocieszenie, to to, że modlitwa była najwyraźniej miła Bogu, skoro odczuwałam takie udręki.

PrzeczytajŚwiadectwa z „Królowej Różańca Świętego” nr 37

świadectwo pompejańska

Świadectwa różańca i nowenny z „Królowej Różańca Świętego” nr 35

Po ukończeniu szkoły podstawowej z bardzo dobrym wynikiem mój syn poszedł do dobrego gimnazjum katolickiego. Zmiana małej wiejskiej szkoły na większą obcą, w mieście, podziałała na niego bardzo stresująco, tak że nie chciał do niej chodzić. Codziennie rano prośbą i groźbą wraz z żoną usilnie przekonywaliśmy go, żeby poszedł do szkoły. Z czasem wydawało nam się, że nasze starania odniosły skutek i syn przekonał się do nowej szkoły i nowych kolegów.

PrzeczytajŚwiadectwa różańca i nowenny z „Królowej Różańca Świętego” nr 35

Świadectwo Pompejańska

Świadectwa mocy różańca i nowenny pompejańskiej

Chciałam złożyć świadectwo związane z nowenną pompejańską. Odmawiałam ją wcześniej trzy razy w intencji wyjścia za mąż za dobrego człowieka, co nastąpiło po kilku latach od zakończenia nowenn. To świadectwo jednak chciałam złożyć w związku z niezwykłym uzdrowieniem mojego wówczas 8,5-miesięcznego bratanka. W styczniu tego roku miał 7,5 miesiąca i trafił do szpitala na intensywną terapię z nagłą postępującą kaskadowo infekcją bakteryjną, po dwóch dniach gorączki, która nie mijała, ale dawała się zbić.

PrzeczytajŚwiadectwa mocy różańca i nowenny pompejańskiej

Świadectwa mocy różańca i nowenny pompejańskiej – cz. I

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Dziewica! To moja druga nowenna, pierwsza również została wysłuchana. Mam brata alkoholika, który kilka razy w roku – czasem rzadziej – ma kilkutygodniowe zaciągi. Jak wszyscy dobrze wiemy, jest wtedy bardzo ciężko całej rodzinie, bo traci on pracę, pożycza pieniądze, nie wspominając o dzieciach, które cierpią najbardziej.

PrzeczytajŚwiadectwa mocy różańca i nowenny pompejańskiej – cz. I

Świadectwa mocy różańca i nowenny pompejańskiej – cz. II

Pragnę podziękować Matce Bożej Królowej Różańca Świętego z Pompejów za otrzymane łaski i uzdrowienie mojego męża z nowotworu. W listopadzie 2017 roku zapadła diagnoza: nowotwór złośliwy gruczołu krokowego. Operację wyznaczono na styczeń 2018 roku. Rodzina i przyjaciele modlili się i nas wspierali. Ja natomiast zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską, prosząc Matkę Bożą o uzdrowienie.

PrzeczytajŚwiadectwa mocy różańca i nowenny pompejańskiej – cz. II

Świadectwa mocy różańca i nowenny pompejańskiej – cz. III

Przygotowywaliśmy się powoli na życie z dzieckiem niepełnosprawnym. Przepłakałam kilka długich nocy. Wiedziałam, że ludzkimi siłami już nie poprawimy stanu córeczki, więc zdecydowałam się na nowennę. Szło jak po grudzie, czasem przysypiałam ze zmęczenia, ale udało mi się dotrwać do końca. Prosiłam Matkę o jedno – żeby nasza Jadzia chodziła.

PrzeczytajŚwiadectwa mocy różańca i nowenny pompejańskiej – cz. III

Świadectwo różańca

Z różańcem przez życie!

Karolina jest od urodzenia niepełnosprawną bardzo niskiego wzrostu, ponieważ cierpi na rzadko spotykaną chorobę genetyczną – dysplazję kręgosłupowo-nasadową. Przechodziła w swoim 25-letnim życiu liczne operacje i rehabilitacje w Polsce i za granicą.

PrzeczytajZ różańcem przez życie!

pielgrzymka na jasną górę

Wiara… siłą modlitwy

Często słyszymy: „mam już dość różnych gazet kościelnych, szkoda wyrzucać złotówki na kolejne…”. Zatrzymajmy się chwilę i zauważmy –  ile pieniędzy wydajemy miesięcznie na środki czystości, aby dookoła nas panował porządek?

PrzeczytajWiara… siłą modlitwy