Marsz dla Maryi

W tym roku minęła setna rocznica objawień fatimskich. Nie mogłem więc nie iść „znowu” do Fatimy. Udałem się tam pieszo po raz trzeci, po moich marszach w 2001 i 2007 roku, co opisywałem na łamach „Królowej Różańca Świętego”

Przeczytaj więcej…Marsz dla Maryi

Marsz dla Maryi

W ubiegłym roku minęła setna rocznica objawień fatimskich. Nie mogłem więc nie iść „znowu” do Fatimy. Udałem się tam pieszo po raz trzeci, po moich marszach w 2001 i 2007 roku, co opisywałem na łamach „Królowej Różańca Świętego”

Przeczytaj więcej…Marsz dla Maryi

O małym człowieku na wielkim rowerze i jeszcze większym Bogu

Moją opowieść należy zacząć od polnej drogi, którą przemierzałem w za dużych butach po starszym bracie. Było to gdzieś w województwie świętokrzyskim, długie kilometry od domu. Miałem zaledwie 11 lat, lecz mogę przysiąc, że tego sierpniowego popołudnia serce zaczęło mi bić jak u dorosłego. Dwójka ludzi, których twarzy dziś nawet nie jestem w stanie sobie przypomnieć, opowiadała o innej, równie cudownej drodze, ale prowadzącej o wiele dalej niż Jasna Góra, na którą pielgrzymowaliśmy wtedy pieszo wszyscy razem.

Przeczytaj więcej…O małym człowieku na wielkim rowerze i jeszcze większym Bogu

Dar maryjnych jubileuszy

Dobiega końca rok związany z obchodami 300-lecia koronacji Matki Bożej na Jasnej Górze, 140. rocznicy objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie i 100-lecie Jej objawień w Fatimie. Spróbujmy dostrzec owoce, które już się pojawiły, i zastanowić się, w jaki sposób możemy zaangażować się w dalsze szerzenie wezwania Maryi, aby to, co się dokonało, mogło trwać i się rozwijać

Przeczytaj więcej…Dar maryjnych jubileuszy

Na wzór dzieci fatimskich

Pewnie nie jeden raz zastanawialiście się, co znaczą słowa Jezusa: „Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego” (Mt 18, 3), albo dlaczego Maryja, przychodząc na ziemię, za każdym razem ukazywała się dzieciom? Spróbujmy znaleźć odpowiedź, przyglądając się życiu świętych dzieci z Fatimy: Hiacynty i Franciszka.

Przeczytaj więcej…Na wzór dzieci fatimskich

Jezus na krzyżu

Nie zmarnować cierpienia

Dzisiejszy świat nie rozumie cierpienia, nie potrafi się z nim pogodzić, ponieważ nie pasuje ono do stworzonego ideału człowieka i modelu życia. Za wszelką cenę chce się je wyeliminować, ale kiedy spojrzymy na rzeczywistość z Bożej perspektywy, odkryjemy, że ma ono sens i może wydać błogosławione owoce.

Przeczytaj więcej…Nie zmarnować cierpienia

Zanim skopiujesz, napisz do nas.