Kobiety w Biblii, cz. V: Judyta

„O mężna białogłowo, Judyt wojująca” – któż z nas nie pamięta o tym wezwaniu z godzinek ku czci Najświętszej Maryi Panny? Wiemy doskonale, że ten wers odnosi się do Maryi i określa Jej cnoty. Czy wiemy jednak, kim była Judyta, przywołana bohaterka z jednej z ksiąg Starego Testamentu? Zapraszamy do przedostatniego odcinka cyklu „Kobiety w Biblii” i poznania wybitnej kobiety!

Dzieje Izraela jako ludu wybranego naznaczone były wieloma tragediami. Już w Księdze Wyjścia dowiadujemy się o słabej pozycji synów Jakuba w Egipcie, a później, pomimo zwycięstw w Ziemi Obiecanej, przychodzą nań kolejne klęski i wyzwania. Jednym z nich była niewola babilońska, w którą popadł Izrael za sprawą króla Nabuchodonozora. Było to w VI wieku przed Chrystusem, a więc Izrael jako wspólnota narodowa funkcjonował z mniejszym lub większym szczęściem dotychczas zaledwie 400 lat. Od roku 597, a więc od momentu, kiedy została złupiona Jerozolima, naród wybrany musiał ulec naciskom ze strony władców babilońskich. Nie była to jednak niewola, jaką pewnie wielu z Czytelników sobie wyobraża. Co prawda elity Izraela zostały rozproszone, ale wiele z istotnych postaci dla funkcjonowania religijnej i państwowej wspólnoty miało się dobrze i po przesiedleniu do Babilonu podejmowało pracę na rzecz zjednoczenia wszystkich wygnanych. Niewola ta, pomimo wielu przeszkód, nie może nam jawić się dzisiaj jako krwawa eksterminacja Hebrajczyków zamieszkujących tereny splądrowanej Jerozolimy. Samo jednak miasto straciło wiele ze swojego dawnego blasku.

Judyta odznaczyła się wielką mądrością i odwagą podczas oblężenia miasta Betuli, które opisują autorzy księgi nazwanej od imienia głównej bohaterki. Fabuła jest dość wartka i interesująca, a głównym problemem dla mieszkańców obleganego miasta jest brak wody, zmuszający zarządcę do podjęcia radykalnych kroków. Planuje on oddać miasto atakującym je wrogom, na co nie może się zgodzić Judyta. Zaprosiła wszystkie ważne osoby do wspólnej narady. Nie mogła zmienić już postanowień władz miasta, które chciały oddać je nieprzyjaciołom. Podjęła się jednak zadania karkołomnego – opuściła mury miasta i udała się do Holofernesa, wodza wojsk babilońskich, wcześniej odpowiednio się przyozdabiając i wyposażając w specjalne dary. Zdobyła dzięki temu przychylność agresora, któremu podała wiele nieprawdziwych wiadomości dotyczących miasta, funkcjonowania jego obrony i innych kwestii.

Królowa Różańca ŚwiętegoZamów to wydanie "Królowej Różańca Świętego"!

…i wspieraj katolickie czasopisma!


To tylko część artykułu… Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego"

0 0 głos
Oceń ten tekst!

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Czy podoba Ci się ten tekst? – Zostaw opinię!x
()
x

Zanim skopiujesz, napisz do nas.

Przeczytaj poprzedni wpis:
U Matki Jezusa. Jubileuszowy pompejański dzień skupienia w Pogórzu

Zapełniła się czcicielami Matki Bożej Bolesnej i Pompejańskiej piękna świątynia pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej w Pogórzu koło Skoczowa. Przybyli tu, aby...

Zamknij