Za wiarę i ojczyznę. Bł. Alicja Kotowska

W Święto Niepodległości została rozstrzelana w grupie 314 wybitnych przedstawicieli Wybrzeża Gdańskiego i Kaszub w lasach piaśnickich, w największym na Pomorzu miejscu martyrologii, gdzie zginęło ok. 12 000 ofiar…

Maria Kotowska urodziła się 20 listopada 1899 r. w Warszawie w rodzinie Jana i Zofii z Barskich. Była absolwentką Gimnazjum Pauliny Hewelke, studentką Wydziału Medycznego, a następnie Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Uniwersytetu Warszawskiego, na którym uzyskała w 1929 r. tytuł magistra chemii.

29 lipca 1922 r. wstąpiła do klasztoru Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstania Pańskiego w Kętach, przyjąwszy imię Alicja. W liście do przełożonej generalnej napisała: „Pragnę żyć i umierać dla Chrystusa, miłując Go nad wszystko, gdyż jest Miłością Najwyższą, Panem Bogiem i wszystkim moim”. Tu złożyła pierwsze śluby 2 lutego 1924 r. i śluby wieczyste 15 sierpnia 1928 r. W roku szkolnym 1928/1929 rozpoczęła pracę wychowawczyni oraz nauczycielki fizyki i chemii w gimnazjum i seminarium nauczycielskim na Sewerynowie w Warszawie, od 1930 roku pracowała na Żoliborzu.

W 1934 r. uzyskała tytuł dyplomowanego nauczyciela szkół średnich. Biorąc pod uwagę wybitne zdolności, sumienność w pracy i odpowiedzialność, w 1934 r. powierzono s. Alicji misję założenia nowego domu zakonnego oraz pełnienie obowiązków dyrektorki Gimnazjum i Liceum Żeńskiego w Wejherowie. Prowadziła szkołę na wysokim poziomie, wychowując uczennice w duchu religijnym i patriotycznym. Założyła sodalicję mariańską, harcerstwo i samorząd. W święto Narodzenia NMP, 8 września 1937 r., zawierzyła szkołę opiece MB Swarzewskiej Królowej Polskiego Morza, którą obrała na patronkę. W 1935 r. na Zamku Królewskim w Warszawie odebrała z rąk Prezydenta RP Ignacego Mościckiego Order Odrodzenia Polski, przyznany jej za niesienie pomocy rannym żołnierzom w szpitalach wojskowych w Warszawie, a później w Równem podczas wojny polsko-bolszewickiej. Również władze oświatowe w Wejherowie w uznaniu dla jej dokonań odznaczyły ją dyplomem honorowego członka Polskiego Związku Zachodniego.

Po zajęciu 9 września 1939 r. Wejherowa przez Niemców, ostrzeżona o grożącym jej niebezpieczeństwie, pozostała na miejscu, nie chcąc narażać podległych jej sióstr. Aresztowana 24 października 1939 r. przez funkcjonariuszy Gestapo została zamknięta w wejherowskim więzieniu. Świadkowie widzieli, jak 11 listopada 1939 r. wyprowadzona z celi na dziedziniec podeszła do dwójki żydowskich dzieci i, wziąwszy je za ręce, wsiadła do ciężarówki wypełnionej skazańcami.

W Święto Niepodległości Polski została rozstrzelana w grupie 314 wybitnych przedstawicieli Wybrzeża Gdańskiego i Kaszub w lasach piaśnickich, w największym na Pomorzu miejscu martyrologii, gdzie według szacunków zginęło od końca października 1939 r. do wiosny 1940 r. ok. 12 000 ofiar: Polaków, Żydów, obywateli niemieckich, czeskich oraz psychicznie chorych. W sierpniu 1939 r. s. Alicja, przeczuwając własną śmierć, wyznała jednej z sióstr: „Czy to nie wszystko jedno, gdzie ciało będzie leżało? Chciałabym nawet, żeby nikt o mnie nie wiedział. Przecież chodzi o to, żeby móc się połączyć z Bogiem, a to jest wszędzie możliwe i we wszystkich okolicznościach. W Nim żyć, zatopić się, jak kropla wody w oceanie Jego miłosierdzia – to wielkie moje pragnienie”. 

Królowa Różańca Świętego nr 47Zamów to wydanie "Królowej Różańca Świętego"!

…i wspieraj katolickie czasopisma!

Co w środku? Zamów PDF

Ograniczony dostępTo tylko fragment artykułu…

Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego"

To wydanie jest wciąż dostępne w sprzedaży, dlatego ma ograniczony dostęp. Możesz nabyć to czasopismo w bardzo niskiej cenie – już od 2 zł! Zamawiając wspierasz różańcowe inicjatywy. Zapraszamy!

0 0 głos
Oceń ten tekst!

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Czy podoba Ci się ten tekst? – Zostaw opinię!x
()
x