Unicka Madonna w Chełmie

Nad Chełmem, 60-tysięcznym miastem, którego dzieje sięgają X w., górują dwie białe wieże imponującej bazyliki. Obiekt stanowi wyjątkowe świadectwo wielokulturowości ziemi chełmskiej i jej burzliwej historii. Świątynia wzniesiona na miejscu prawosławnej katedry była przez lata siedzibą unickiego biskupa chełmskiego. W XIX w. przejęta została przez prawosławnych, a w 1919 r. wróciła do katolików, tym razem obrządku łacińskiego. Bazylika odgrywa rolę najważniejszego ośrodka kultu maryjnego dla wschodniej części archidiecezji lubelskiej. Odbiera tu cześć średniowieczna ikona Matki Bożej z Dzieciątkiem, zwana Madonną Chełmską.

Zgodnie z pobożną legendą pochodzący z Konstantynopola obraz Bogarodzicy miał wchodzić w skład posagu Anny Porfirogenetki (963–1011), księżniczki bizantyjskiej poślubionej przez Włodzimierza I Wielkiego (+1015), księcia kijowskiego. Według innych podań kniaź ten przywiózł wizerunek z Chersonu lub Owrucza. W XIII w. ikona znalazła się w rękach Daniela Romanowicza (1201–1264), księcia halicko-wołyńskiego, który zjednoczył ziemie Rusi i na swoją rezydencję wybrał Chełm. Abstrahując od legend, należy stwierdzić, że malowana na cyprysowej desce ikona już w 13. stuleciu znajdowała się w cerkwi wybudowanej na Wysokiej Górce w Chełmie. Świątynia ta od 1246 r. pełniła funkcję katedry prawosławnej eparchii (diecezji) chełmskiej. Podczas jednego z najazdów tatarskich obiekt został zniszczony, a wizerunek uległ profanacji. Po pewnym czasie chełmianie odnowili obraz i przywrócili go do kultu w odbudowanej cerkwi.

Królowa Różańca ŚwiętegoZamów to wydanie "Królowej Różańca Świętego"!

…i wspieraj katolickie czasopisma!

To tylko część artykułu… Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego"
0 0 głos
Oceń ten tekst!

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Czy podoba Ci się ten tekst? – Zostaw opinię!x
()
x

Zanim skopiujesz, napisz do nas.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Żyj w pełni swoją wiarą

Z Grzegorzem Jakielskim spotkałem się w Niepokalanowie, na pierwszej sobocie miesiąca. Na dzień dobry wręczył mi tomik poezji pt. „Wiersze z nadzieją”, poświęcone Mateuszowi Talbotowi ...

Zamknij