Świadectwa z „Królowej Różańca Świętego” nr 42

Marta: O zdrowie psychiczne dla córki

Moją pierwszą nowennę odmówiłam w intencji córki. Gdy skończyła 12 lat, coraz częściej słyszałam, że nie ma na nic siły, że nikt jej nie lubi; niechętnie odrabiała lekcje. Problemów w szkole nie miała. Widziałam, jak z dnia na dzień gaśnie w niej radość życia. Na wszelkie prośby, rozmowy reagowała złością, agresją. Jak większość osób o nowennie dowiedziałam się z internetu. Już w trakcie nowenny stan córki się poprawił. Zmieniła się nie do poznania – jest szczęśliwą nastolatką, zawsze przychodzi zadowolona ze szkoły. Stan smutku i przygnębienia minął bezpowrotnie. Zachęcam gorąco do odmawiania nowenny, ta modlitwa ma ogromną moc!

Kamil: Maryja uczy nas, jak kochać

To była moja pierwsza nowenna, jak później zrozumiałem – najważniejsza. Tworzyliśmy z żoną udany związek, pełen młodzieńczej miłości i pasji. Z biegiem czasu Bóg obdarował nas wspaniałymi dziećmi i mimo problemów i przeciwności byliśmy szczęśliwi. Jednak po kilku latach coś zaczęło się między nami psuć, pojawiły się wzajemne oskarżenia, zmęczenie, poczucie braku wsparcia. Coraz bardziej oddalaliśmy się od siebie, bez nadziei na porozumienie; nasze małżeństwo dryfowało w bardzo złym kierunku. Ja uważałem, że wina jest po drugiej stronie, że moja żona się zmieniła, a ja robię wszystko jak najlepiej. Postanowiłem ratować nas za pomocą nowenny pompejańskiej. Modliłem się o przemianę mojej żony, a ponieważ znana mi była moc tej modlitwy, z wiarą zabrałem się do dzieła. Już po kilku dniach odmawiania zacząłem wszystko widzieć w innym świetle, dostrzegać starania żony, jej troski, problemy, którym musi stawiać czoło sama, bo mnie przy niej wtedy nie ma. Z każdym kolejnym dniem i tygodniem odkrywałem, że to moje grzechy i słabości, egoizm, małostkowość i pycha były powodem naszych problemów. Zacząłem więc przemianę od siebie i choć nie było to łatwe, przez cały czas czułem wsparcie Matki Bożej. Szybko przekonałem się, że im bardziej poświęcam siebie, im więcej od siebie daję, tym więcej miłości i wsparcia otrzymuję w zamian. Choć minęło już wiele lat, nasze uczucia i relacje cały czas rozkwitają, a Maryja otacza nas swoją opieką. Bywają i gorsze dni, to naturalne, lecz teraz już wiemy, gdzie jest „wróg”, a nie jest nim druga osoba – to nasze grzechy i słabości i to z nimi mamy walczyć. Maryja wysłuchała mojej prośby, lecz przede wszystkim dała mi łaskę poznania, czym tak naprawdę jest dojrzała miłość, i nauczyła dzielenia się tym darem i przyjmowania go od drugiego człowieka.

Kasia: Wymodlona miłość

Moja historia z nowenną pompejańską zaczęła się ok. siedmiu lat temu. Od tej pory modliłam się kilka razy do umiłowanej Matki Boskiej. Czy intencje były wysłuchane? Owszem, chociaż nie wtedy, kiedy ja chciałam. Maryja pokazała mi, że to nie była moja droga, ale osoby, w których intencji się modliłam, otrzymały wyproszone łaski.

Matka Boża pomogła mi również wymodlić dobrego i kochającego męża. Ważnym elementem tego świadectwa jest to, że mam już 35 lat. W zeszłym roku przez pierwsze sześć miesięcy spotykałam się z pewnym mężczyzną. Jemu bardzo na mnie zależało, ale niestety nie potrafiłam odwzajemnić Jego uczucia. Męczyło mnie to, bo miałam wrażenie, że oszukuję Jego i siebie. Pół roku to czas, kiedy już można zacząć podejmować pewne poważne decyzje, ale ja bardzo się tego bałam. Ciągle mi coś nie grało w naszej znajomości. Czułam, że się duszę. Nie wiedziałam, jaką decyzję podjąć: z jednej strony męczyłam się z Nim, a z drugiej nie chciałam znowu być sama. Postanowiłam zawierzyć to Matce Boskiej. Swoją intencję sformułowałam tak: „Matko Boża, proszę Cię o dobrego męża, takiego, jakiego pragnie moje serce; jeśli to jest ten, to proszę o wlanie miłości w moje serce, a jeśli nie – to o siłę na zakończenie tej relacji”. Nie musiałam długo czekać, tydzień później byłam już pewna, że ten związek nie ma przyszłości. Rozstaliśmy się z klasą, chociaż dla mnie to była ulga, a On poczuł się zawiedziony…

Królowa Różańca ŚwiętegoZamów to wydanie "Królowej Różańca Świętego"!

…i wspieraj katolickie czasopisma!

To tylko część artykułu… Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego"
0 0 głos
Oceń ten tekst!

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Czy podoba Ci się ten tekst? – Zostaw opinię!x
()
x

Zanim skopiujesz, napisz do nas.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Sztuka i przeżywanie Wielkiego Tygodnia

Trójwymiarowe figury przedstawiające bóstwa są znane w wielu religiach od tysiącleci. Jak w kościele rzeźby przywołują obecność Boga?

Zamknij