W kryzysie nie musisz być sam

Photo of author

Autor: Ewelina Łucka

Każdy z nas przechodzi w swoim życiu różnego rodzaju kryzysy. Nasz rozwój biologiczny, psychologiczny i duchowy jest nimi naznaczony. Możemy je podzielić na dwie kategorie: kryzysy rozwojowe, wynikające z naturalnego ludzkiego rozwoju: biologicznego, psychologicznego i duchowego, oraz kryzysy zwane egzystencjalnymi, powstałe na skutek niekorzystnych sytuacji życiowych.

W kryzysie nie musisz być sam

W kryzysie nie musisz być sam, © Fot. Freepik/syarifahbrit

Kochani Czytelnicy!
91% artykułów na naszej stronie jest dostępnych bez ograniczeń. Nie znaczy to, że nie istnieją koszty ich przygotowania i publikacji. Będziemy wdzięczni za zaprenumerowanie naszego czasopisma albo wsparcie naszej Fundacji. Dziękujemy za zrozumienie.
Redakcja

Każdy z nas przechodzi w swoim życiu różnego rodzaju kryzysy. Nasz rozwój biologiczny, psychologiczny i duchowy jest nimi naznaczony. Możemy je podzielić na dwie kategorie: kryzysy rozwojowe, wynikające z naturalnego ludzkiego rozwoju: biologicznego, psychologicznego i duchowego, oraz kryzysy zwane egzystencjalnymi, powstałe na skutek niekorzystnych sytuacji życiowych.

Najbardziej znanym podziałem etapów życia człowieka jest ten stworzony przez Erika Eriksona. To jeden z najważniejszych psychologów XX wieku, twórca teorii rozwoju psychospołecznego człowieka, która do dziś jest fundamentem psychologii rozwojowej. Rozróżnił on osiem etapów rozwoju człowieka: pierwszym jest etap niemowlęctwa, drugim wczesne dzieciństwo, następnie wiek zabawy, wiek szkolny, adolescencja, wczesna dorosłość, średnia dorosłość i późna starość. W każdym z nich przechodzimy kryzys rozwojowy. Przezwyciężając go, zdobywamy nowe kompetencje, zdolności, dzięki którym adekwatnie radzimy sobie w kolejnych etapach życia.

I tak na przykład w wieku wczesnej dorosłości, czyli między 18. a 25.–30. rokiem życia, młodzi dorośli konfrontują się z pierwszymi poważnymi wyborami, mającymi długoterminowe konsekwencje, i odpowiedzialnością. W tym czasie zadają sobie pytania o swoją tożsamość, drogę zawodową, role społeczne, które chcieliby przyjąć. Wiele osób doświadcza wtedy napięcia między pragnieniem wolności a pragnieniem stabilności. To również czas porównywania się z innymi, lęku przed porażką, niepewności co do swojej przyszłości, z towarzyszącym przekonaniem, że od tego etapu zależy przyszłość. Napięcie towarzyszące temu etapowi jest naturalnym procesem, a przezwyciężając je, nabywamy większą dojrzałość. Na tym przykładzie możemy dostrzec, że pewne kryzysy i związane z nimi symptomy przynależą do danego okresu życia. Dobrze jest poznać te etapy i symptomy im towarzyszące. Ta wiedza może zmniejszyć w nas napięcie związane z danym zjawiskiem i pomóc nam towarzyszyć bliskim przeżywającym kryzys rozwojowy. Warto zgłębiać wiedzę na ten temat, a w sytuacjach niepokojących zasięgnąć porady psychologa, interwenta kryzysowego czy pedagoga. Kryzysy rozwojowe są naturalne i przewidywalne, a choć sprawiają dyskomfort, raczej każdy z nas sobie z nimi radzi z towarzyszeniem najbliższych.

Kryzysy egzystencjalne to kryzysy występujące nagle. Związane są z jakimś negatywnym wydarzeniem w naszym życiu lub życiu osób dla nas ważnych. Mogą to być: kryzys sensu, powołania, doświadczenie straty, żałoby, nieuleczalna choroba, wypadek, pozbawienie stabilności życiowej itp. Doświadczamy wtedy swego rodzaju utraty kierunku, mogą pojawić się uczucie pustki, a także nurtujące pytania „po co?”, „dlaczego?”. Towarzyszy nam wtedy poczucie wypalenia, smutek, żal, odczuwamy bezsens, odrealnienie. Negujemy wówczas sens podjętych życiowych zobowiązań, a nawet sens istnienia. Warto wtedy skorzystać z pomocy logoterapeuty lub psychologa. Logoterapia to specjalistyczna pomoc terapeutyczna lub doradcza pomagająca w sytuacjach, kiedy nie jesteśmy w stanie z pomocą bliskich poradzić sobie ze swoimi przeżyciami. Taki kryzys może przydarzyć się każdemu, nawet najbardziej zaangażowanemu w „sprawę” i wierzącemu człowiekowi. Proszenie o pomoc nie jest oznaką braku wiary.

W Biblii odnajdziemy wiele postaci przechodzących kryzys. Jedną z nich jest prorok Eliasz. Podjął się on trudnej misji nakłonienia króla Achaba do odrzucenia kultu bożka Baala. Prorokowi nie udało się skutecznie przekonać króla, a królewska małżonka, Izebel, promotorka tego kultu w królestwie, postanowiła zabić Eliasza (1 Krk 1–3). Eliasz mimo dużego poparcia ludu i wiary w misję musiał uciekać, ratując swoje życie. W życiu proroka pojawił się długotrwały lęk przed śmiercią, brak efektywnego wsparcia pochodzącego od osoby mającej realną władzę (król). To doświadczenie porażki, zniechęcenie sobą i misją doprowadziły go do depresji i myśli o własnej śmierci (por. 1 Krl 3–5).

W kryzysie zadbaj o ciało i poszukaj wsparcia

W kryzysie egzystencjalnym możemy dążyć do izolacji od innych i przeżywać opuszczenie przez Boga. Jednak to raczej z uwagi na siłę przeżyć somatycznych, psychicznych i duchowych, które towarzyszą nam w kryzysie, nie „dostrzegamy” działania Boga. A przecież kontakt z bliskimi jest nam potrzebny. Bóg pomaga Eliaszowi, jest przy nim obecny. I nam pomaga: poprzez troskę innych. Bóg zatroszczył się o Eliasza przez anioła, który przynosił mu jedzenie. I nam posyła dobrych ludzi, aby nas „karmili” troską.

W czasie kryzysu powinniśmy zwrócić swą uwagę na nasze ciało, podobnie jak Eliasz. Najpierw – co dla wielu zabrzmi nietypowo – zrobić podstawowe badania krwi w kierunku zaburzeń hormonalnych, anemii i poziomu witamin D3 i z grupy B. Stan osłabienia psychicznego, motywacji do życia, a nawet czarnowidztwa mogą mieć podłoże fizjologiczne. Często wyrównanie tych parametrów przywraca witalność i poprawia odporność psychiczną. Troską o ciało jest też zadbanie o właściwą ilość snu i zdrowe nawyki żywieniowe w postaci nieprzetworzonej żywności. Medytacja, spacery po lesie, wśród przyrody i muzyka klasyczna są dobrymi sposobami na wspieranie naszego układu nerwowego. Kolejnym przejawem troski, z jaką Bóg towarzyszył Eliaszowi, była rozmowa odbywająca się w bezpiecznej atmosferze. Bóg pojawił się w lekkim powiewie. Eliasz, jak każdy przechodzący kryzys, doświadczał swojej kruchości, wrażliwości na bodźce. Bóg to wie. Przychodzi w lekkim powiewie i pyta Eliasza: „Co ty tu robisz, Eliaszu”? (por. 1 Krl 19,11–13). Bóg poprzez to pytanie łagodnie pozwala Eliaszowi przeżyć przy Nim porażkę, której doświadczył.

Ograniczony dostęp

Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego". To wydanie jest wciąż dostępne w sprzedaży, dlatego ma ograniczony dostęp. Nasze czasopisma możesz nabyć w cenie już od 2 zł. Zamów i wspieraj różańcowe inicjatywy!

116 123 – bezpłatny całodobowy telefon pomocowy dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym

116 111 – bezpłatny całodobowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży

Więcej: https://116sos.pl

Photo of author

Ewelina

Łucka

Jadwiżanka wawelska, coach chrześcijański, pasjonatka duchowości i rozwoju.

Mogą zainteresować Cię też:

0 0 głosów
Oceń ten tekst
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany