Sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia we Wrocławiu znajduje się w kościele parafialnym pod wezwaniem Opieki św. Józefa. Jest to nasz kościół karmelitański, w którym jesteśmy obecni od maja 1946 roku, kiedy przybyliśmy do Wrocławia po zakończeniu II wojny światowej.
Przez pierwsze dwadzieścia lat była to świątynia rektoralna, bez ustanowionej parafii, choć prowadziliśmy już regularne duszpasterstwo. Dopiero w roku 1966 powstała parafia, formalnie pieczętując naszą obecność i opiekę nad tym miejscem.
Po wojnie do Wrocławia napłynęło wielu mieszkańców dawnych Kresów, zwłaszcza z Wilna i Lwowa. Właśnie dlatego postanowiono, aby Matka Boża Miłosierdzia znalazła w naszym kościele swoje szczególne miejsce. Kult rozwijał się stopniowo, aż osiągnął taką żywotność, że można było ustanowić sanktuarium. Stało się to dekretem ówczesnego ordynariusza archidiecezji wrocławskiej, księdza kardynała Henryka Gulbinowicza, wydanym 7 stycznia 2002 roku. W roku 2027, również 7 stycznia, będziemy obchodzić 25-lecie naszego sanktuarium, które ma rangę sanktuarium lokalnego, obejmującego teren Wrocławia i całej archidiecezji.
Wileńskie korzenie kultu i karmelitańskie dziedzictwo
W Polsce istnieje wiele sanktuariów Matki Bożej Miłosierdzia, m.in. słynne sanktuarium w Skarżysku-Kamiennej, gdzie znajduje się piękna kopia obrazu z Ostrej Bramy, namalowanego około 1630 roku przez nieznanego malarza. Kopię tego wizerunku posiada także nasze sanktuarium. Jest to świadome nawiązanie do wileńskiego oryginału, z którym my, karmelici bosi, byliśmy głęboko związani.

Ostra Brama była bowiem naszym sanktuarium. Niestety w czasach zaborów zostaliśmy z Wilna wygnani przez Rosjan. Na krótko powróciliśmy tam w okresie międzywojennym, lecz i ta obecność została przerwana przez kolejne dramatyczne wydarzenia. Do dziś nie mamy tam klasztoru, choć od kilku lat powierzono nam klasztor w Kownie. To daje nadzieję, że drugim karmelitańskim domem na Litwie może w przyszłości ponownie stać się Wilno. Miejscowe powołania litewskie rosną, a sami Litwini pragną, aby obecność była jak najbardziej ich, dlatego relacje polsko-litewskie i historyczne uwarunkowania sprawiają, że powrót do Wilna nie jest łatwy. Mimo to wierzymy, że Maryja Miłosierdzia, nasza karmelitańska Matka, poprowadzi nas właściwą drogą.
Matka Boża Miłosierdzia jest dla nas tak ważna, jak Matka Boża Szkaplerzna z Góry Karmel. Jej wizerunek ze skrzyżowanymi na piersi dłońmi wskazuje na tajemnicę Wcielenia Słowa Bożego, które w Niej stało się ciałem. Maryja kontempluje Jezusa, którego nosi w swoim łonie, i staje się dla nas wzorem kontemplacji. Przypomina nam również, abyśmy w głębi serca rozważali niezgłębione Miłosierdzie Boga, który mieszka w każdym z nas. Cała Trójca Święta jest obecna w duszy człowieka – Maryja swoją postawą, spokojem twarzy i delikatnym pochyleniem przypomina nam o konieczności wewnętrznej ciszy i zadumy.

