Na nowo odkryć wartość różańca

Photo of author

Autor: Marek Woś

1 maja 2026 roku, w uroczystość św. Józefa Rzemieślnika, w koszalińskim kościele pod wezwaniem tego Świętego odbyły dwa wydarzenia. Ksiądz bp Krzysztof Zadarko poświęcił nowy ołtarz św. Józefa, a zarazem wprowadził do kościoła relikwie św. Bartola Longo. Rozmawiamy z ks. proboszczem Tadeuszem Kanthakiem.

Ksiądz biskup Krzysztof Zadarko i ks. Tadeusz Kanthak

Ksiądz biskup Krzysztof Zadarko i ks. Tadeusz Kanthak, © Fot. R. Kozłowski

Kochani Czytelnicy!
91% artykułów na naszej stronie jest dostępnych bez ograniczeń. Nie znaczy to, że nie istnieją koszty ich przygotowania i publikacji. Będziemy wdzięczni za zaprenumerowanie naszego czasopisma albo wsparcie naszej Fundacji. Dziękujemy za zrozumienie.
Redakcja

1 maja 2026 roku, w uroczystość św. Józefa Rzemieślnika, w koszalińskim kościele pod wezwaniem tego Świętego odbyły dwa wydarzenia. Ksiądz bp Krzysztof Zadarko poświęcił nowy ołtarz św. Józefa, a zarazem wprowadził do kościoła relikwie św. Bartola Longo. Rozmawiamy z ks. proboszczem Tadeuszem Kanthakiem.

Jak Ksiądz wspomina tę uroczystość?

To była bardzo podniosła uroczystość. Do dziś jeszcze wielu parafian ją wspomina. Z całą pewnością wielu uczestników zapamięta tegoroczny odpust parafialny na długo. Wprowadzenie relikwii św. Bartola Longo przez ks. biskupa odbyło się w sposób nietypowy, jeżeli można tak powiedzieć. Parafia bowiem zwróciła się z prośbą do ks. arcybiskupa w Pompejach o relikwie św. Bartola Longo, z których jedne będą złożone na nowo poświęconym ołtarzu, a drugie będą wystawione do publicznej czci w specjalnie przygotowanym relikwiarzu. Ku naszej wielkiej radości – i nie można tu wykluczyć interwencji Świętego– tak się właśnie stało. Nasza prośba została wysłuchana, a relikwie św. Bartola znalazły w naszym kościele parafialnym godne miejsce na ołtarzu, który jest „sercem każdej świątyni” oraz w pięknym relikwiarzu ufundowanym przez wiernych.

Skąd pomysł na sprowadzenie relikwii św. Bartola? Kim dla Księdza osobiście jest ten Święty?

Mam takie nieodparte wrażenie, i tak to odczytuję, że św. Bartolo Longo sam bardzo chciał być tutaj z nami, w znaku relikwii, w naszym kościele parafialnym. Nasza świątynia jest poświęcona św. Józefowi, którego Bartolo również darzył wielką miłością. Dość powiedzieć, że w pompejańskim sanktuarium wybudował ku Jego czci specjalny ołtarz i jest autorem pięknego nabożeństwa „Miesiąc ku czci św. Józefa”. Czy to może być przypadek – nie sądzę. Ponadto w naszym kościele parafialnym odmawiamy nowennę pompejańską.

Wierzymy, że odtąd modli się z nami i za nas na różańcu ten, który jest twórcą nowenny pompejańskiej. Uczy on nas miłości do Matki Najświętszej i Jej różańca.

Wezwanie, które usłyszał w duszy św. Bartolo – „kto szerzy różaniec, będzie zbawiony”, tzn. nie zginie – i które niezłomnie realizował, jest bliskie również mojemu sercu. Każdy, kto patrzy na życie Świętego (również ja), może się przekonać, jak wielkim ratunkiem dla nas, grzeszników, jest modlitwa różańcowa. To on powiedział i sam tego doświadczył, że „różaniec jest jedynym ratunkiem dla wszystkich zagubionych”. 

Wzór do naśladowania na dzisiejsze trudne czasy

Czym dla Księdza jest obecności relikwii św. Bartola Longo w parafii? Jak przyjęli je parafianie?

Kult świętych w Kościele katolickim ma dwa wymiary. Z jednej strony święci są w pewien sposób naszymi opiekunami w drodze do wieczności. Wypraszają nam u Boga potrzebne łaski, byśmy mogli osiągnąć ten cel. Z drugiej strony są dla nas drogowskazami i mają nas inspirować do świętego życia, na wzór Jezusa i Maryi. I chociaż niejednokrotnie nas zawstydzają, wciąż pozostają dla nas autorytetami, wzorami do naśladowania.

Podczas mszy świętej beatyfikacyjnej, 26 października 1980 roku, św. Jan Paweł II nazwał Bartola Longo „wzorem dla współczesnych świeckich katolików” oraz „Apostołem Różańca”.

Dzięki obecności relikwii św. Bartola Longo nasza parafia zyskała nie tylko nowego patrona, ale przede wszystkim wzór do naśladowania na dzisiejsze trudne czasy.  Wierzę, że relikwie św. Bartola, a zwłaszcza jego wstawiennictwo jako autora nowenny pompejańskiej przyczynią się do pogłębienia życia religijnego parafian, umocnienia wiary w Boże Miłosierdzie, opiekę Matki Bożej i św. Józefa oraz umiłowania modlitwy różańcowej.

Photo of author

Marek

Woś

Redaktor naczelny, polonista, filmoznawca, edytor, ekonomista i wydawca.

Mogą zainteresować Cię też:

0 0 głosów
Oceń ten tekst
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany