Homilia wygłoszona przez bp. Damiana Bryla podczas 11. Festiwalu Abba Pater 7 sierpnia 2022.
Spotykamy się dzisiaj w tym niezwykłym, szczególnym czasie, aby rozważać tajemnicę Boga, który jest naszym Ojcem, aby oddawać Mu cześć, wyznawać wiarę, a także aby zanosić Dobremu Bogu nasze sprawy. Wołamy do Boga Ojca, bo wierzymy, że skoro jest Ojcem, to przecież zależy Mu na nas i na naszych sprawach. Niech ta msza święta będzie czasem, w którym otworzymy nasze serca i przedstawimy Bogu, który jest Ojcem, to wszystko, czym żyjemy, to, co dla nas ważne.
Bóg jest wielki
Ale nasze spotkanie to także czas zadumy nad tajemnicą Bożego ojcostwa, Boga, który jest wielki, potężny, który stworzył świat, podtrzymuje go, a który jednocześnie chce być z nami, chce być blisko nas, jak dobry ojciec, który jest blisko swoich dzieci.
Chcemy rozważać tajemnicę Boga, kogoś, kto jest zawsze większy, kogoś, kto nas przekracza. Gdy mówimy o Panu Bogu, trzeba, byśmy byli pokorni, bo mówimy o kimś, który jest ponad nami, ponad wszystkim, co istnieje na tym świecie. Bóg przekracza także nasze wszelkie wyobrażenia.
Gdy mówimy o Bogu Ojcu, musimy zostawić to, jak my sobie Go wyobrażamy, musimy nade wszystko wsłuchać się w Jezusa, w Jego słowo, bo to Jezus Chrystus, Boży Syn, objawia Nam prawdę o Bogu Ojcu. Trzeba Nam ciągle zostawiać to, jak my sobie wyobrażamy, jak byśmy chcieli, żeby był Bóg Ojciec. Nie idziemy za naszymi myślami, naszymi ideami, ale pokornie przyjmujemy to, co nam o Bogu objawił Jego Syn, Jezus Chrystus.
Określenie Boga imieniem Ojciec wskazuje nam dwa aspekty: po pierwsze, że Bóg jest początkiem i przyczyną wszystkiego, jest pierwszy; po drugie, że jest dobry, miłujący, troszczący się o wszystkie swoje dzieci.
Bóg jest pierwszy. Bóg Ojciec jest początkiem wszystkiego. To Bóg Ojciec stworzył ten świat. Wszystko na tym świecie istnieje dzięki Niemu. My też istniejemy dzięki Niemu. Świat, który nas otacza, piękny, poruszający, jest Jego dziełem. Siostry i bracia, szczególnie teraz, dla niektórych jest to czas wakacji, rozglądamy się wokół nas. Podziwiamy świat, jego ład, porządek, piękno. Wszystko to jest stworzone przez Boga. Spróbujmy, podziwiając świat, uwielbiać Stwórcę. Kiedyś była taka piosenka: „gdy szukasz Boga, popatrz na kwiaty”. Spróbujmy odkrywać dobrego Boga Ojca, patrząc na piękny świat, który nas otacza.
Żyjemy dzięki Niemu
Bóg stworzył ten świat, stworzył także nas. Warto, żeby to dzisiejsze świętowanie było czasem, w którym wyrazimy naszą wdzięczność za to, że istniejemy, za to, że żyjemy. Żyjemy dzięki Niemu. Bez Niego, bez Boga Ojca, nie byłoby nas tutaj. Trzeba nam o tym pamiętać i także dzisiaj dziękować za dar życia, życia, który od Niego otrzymaliśmy.
Otrzymaliśmy życie, zostaliśmy przez Boga stworzeni na Jego „obraz i podobieństwo”. To znaczy, że przez Boga Ojca zostaliśmy obdarzeni wielką godnością. Ten dzisiejszy dzień może być też czasem przypomnienia sobie o naszej godności otrzymanej od Boga. Dla Boga nie jestem „byle kim”. On mnie stworzył na swój obraz.
Tę godność w szczególny sposób objawił Chrystus przez dzieło odkupienia i zbawienia. Obdarzył nas tak wielką godnością, że do wielkiego i niezmierzonego Boga możemy wołać: „Abba, Ojcze”. To jest niesamowite. Może trochę się przyzwyczailiśmy do tego i to nam łatwo przychodzi: Boże Ojcze! Ale przecież pamiętajmy, że mówimy do Boga wielkiego, niezmierzonego, który przekracza wszystko, co jest na tym świecie.
To coś niezwykłego, że możemy do Boga wołać: „Abba, Ojcze”. Możemy tak wołać, więc wołajmy. Pamiętajmy o otrzymanej godności. Dla Boga jesteśmy ważni, stworzył nas na swój obraz i podobieństwo, jesteśmy jego ukochanymi dziećmi. Jak napisze święty Piotr w swoim liście, „Bogu na was zależy”, zależy Mu na każdym z nas.
Dzisiaj jest czas, w którym chcemy przypomnieć sobie tę prawdę, chcemy nią żyć, chcemy ją wcielać w życie. Bóg Ojciec, objawiając siebie i swoją miłość, zaprasza nas do wspólnoty ze sobą, do więzi, do relacji, do komunii. Podejmijmy to zaproszenie. Bóg Ojciec zaprasza nas do bliskości, żebyśmy byli z Nim, żebyśmy byli razem, żebyśmy razem z Nim dzielili nasze życie. Drodzy, podejmijmy to zaproszenie. Nie stójmy z boku jak obserwatorzy. Słuchajmy tej Dobrej Nowiny, ale otwórzmy też nasze serca, bo nie chodzi o to, żeby tylko coś wiedzieć, ale chodzi o to, żeby czegoś doświadczać. Po to jest ten czas i po to jest to spotkanie, żeby coś sobie przypomnieć i żeby to przeżyć, i wrócić do domu z inną świadomością, z innym spojrzeniem. Odkrycie prawdy, że Bóg jest Ojcem, kochającym Ojcem, daje nam nową perspektywę, nowe życie.
Teraz jest czas, żeby to się mogło dokonać. Ale to, że wierzymy, że Bóg Ojciec jest u początku wszystkiego, że to On stworzył ten świat, że On dał nam życie, to znaczy także, że moje życie od Niego zależy, ja istnieję dzięki Niemu. Wierzyć w Boga Stworzyciela, Boga Ojca, Stworzyciela nieba i ziemi, i człowieka to znaczy uznać swoją zależność. To nie ja jestem panem życia.
Nie musimy się trwożyć
W życiu każdego człowieka jest część, która jest nam dana, żebyśmy ją zmieniali, przemieniali. I jest jakaś część naszego życia, która od nas nie zależy, ale zależy ona od Ojca, który dał nam życie, który jest u początku, który nam towarzyszy i nas wspiera. On nas stworzył i troszczy się o nas i nasze życie. Dlatego nie musimy się trwożyć, dlatego możemy z nadzieją podejmować życie.
Wierzyć w Boga Ojca to przyjąć Jego dobroć i miłującą troskę, jak uczy katechizm. Pan, Bóg Ojciec, jest u początku, ale jest także teraz z nami i teraz nam towarzyszy swoją dobrocią i miłującą troską.
ks. bp Damian Bryl