Z pielgrzymką do czeskiego sanktuarium Maria Hilf

Photo of author

Autor: Renata Gontarz

Tuż za polsko–czeską granicą, na terenie Gór Opawskich znajdziecie ciekawe sanktuarium Matki Boskiej Pomocnej – Maria Hilf. Jeśli będziecie na wakacjach w pobliżu Prudnika, Głuchołaz albo Jarnołtówka, to polecamy je zwiedzić. Naprawdę warto.

Sanktuarium Maria Hilf

Sanktuarium Maria Hilf,, Fot. © : R. Gontarz

Kochani Czytelnicy!
91% artykułów na naszej stronie jest dostępnych bez ograniczeń. Nie znaczy to, że nie istnieją koszty ich przygotowania i publikacji. Będziemy wdzięczni za zaprenumerowanie naszego czasopisma albo wsparcie naszej Fundacji. Dziękujemy za zrozumienie.
Redakcja

Tuż za polsko–czeską granicą, na terenie Gór Opawskich znajdziecie ciekawe sanktuarium Matki Boskiej Pomocnej – Maria Hilf. Jeśli będziecie na wakacjach w pobliżu Prudnika, Głuchołaz albo Jarnołtówka, to polecamy je zwiedzić. Naprawdę warto.


Początki kultu Bożego sięgają tu XVII wieku. Podczas wojny w roku 1647 okoliczni mieszańcy uciekali w góry przed atakującymi wrogimi wojskami.

Wśród tych osób była ciężarna Anna Tannheiser, żona miejscowego rzeźnika. Gorąco modliła się do Boga, prosząc o ocalenie jej i mającego się wkrótce urodzić dziecka. Prośba została wysłuchana, a nowo narodzony synek otrzymał imię Marcin.

Kilkadziesiąt lat później w tym samym miejscu jego córka zamówiła u malarza Szymona Schwarzera obraz Maryi Bożej Rodzicielki. Była to ostatnia wola człowieka, który w tak niezwykłych okolicznościach przyszedł na świat. Wizerunek Matki Bożej zawisł w leśnej ciszy, umiejscowiony na starej jodle.

Niedługo trzeba było czekać, aby zaczęli tam przybywać ludzie. Z biegiem czasu było ich coraz więcej.
W 1727 roku z polecenia biskupa zebrała się specjalna komisja, w skład której wchodzili księża oraz lekarze. Komisja ta dokładnie sprawdziła cudowne przypadki uzdrowień. Zgłoszono dwanaście cudów, z których cztery oficjalnie uznano za prawdziwe. Były to dwa przypadki, kiedy niewidomi odzyskali wzrok, a jedna osoba słuch. Za cudowny uznano też powrót do zdrowia po wypadku na budowie.
Wkrótce w sławnym miejscu pojawiła się kapliczka, ale wizerunek Maryjny przeniesiono do kościoła parafialnego w Zlatých Horách, gdzie znajduje się do dziś. Miejscowa ludność nadal czciła Maryję na Příčným vrchu w małej kapliczce w górach, dlatego na ścianie zawisł nowy obraz, wzorowany na wcześniejszym.

Trudne czasy dla ruchu pielgrzymkowego w Maria Hilf

Kult Matki Bożej z sanktuarium Maria Hilf nieraz przetrwał trudne lata. Pierwszą z wielkich prób było rozporządzenie cesarza austriackiego Józefa II, który nakazał w 1785 roku rozebrać kaplicę. Zresztą nie tylko tę. W całym państwie kilkadziesiąt lat obowiązywał zakaz pielgrzymowania do świętych miejsc. O dziwo, nie znalazł się nikt, kto by to polecenie cesarskie wykonał. Ponieważ liczba pielgrzymów wciąż rosła, rozpoczęto starania o budowę w tym miejscu świątyni. Kamień węgielny wmurowano w 1834 roku, a świątynię poświęcono 8 września 1841 roku.

Trudności piętrzyły się również w czasach komunizmu, które w ówczesnej Czechosłowacji miały znacznie gorszy wpływ na religijność ludzi aniżeli w Polsce. W 1955 roku zakazano pielgrzymek. Kościół i jego wyposażenie ulegały coraz większej dewastacji, a w roku 1973 całość została doszczętnie zburzona.

Maria Hilf obecnie

Kiedy lata socjalistycznego terroru się skończyły, kościół odbudowano. Przysłużyły się do tego między innymi składki pieniężne mieszkańców Czech i krajów ościennych, także z Polski. Kamień węgielny pod nową świątynię poświęcił papież Jan Paweł II. Prace rekonstrukcyjne skończyły się w roku 1995. Konsekracji dokonał opolski biskup Alfons Nossol.
Architektura kościoła jest nowoczesna, skromna i ładna. Mimo niewielkich rozmiarów świątyni, po obu stronach od wejścia można zauważyć krużganki, stacje Drogi Krzyżowej, a na fasadzie piękną mozaikę z wizerunkiem Matki Bożej.
Obecnie jest to miejsce, w którym czescy wierni modlą się szczególnie mocno o zdrowe potomstwo.
W Maria Hilf zachowała się oryginalna kapliczka, która stoi nad źródełkiem uważanym za cudowne. Jeszcze jedną pamiątkę z dawnych czasów stanowi zabytkowy krzyż. Na miejscu znajduje się Dom pielgrzyma.

Jak dojechać do sanktuarium w Czechach?

Opisywane sanktuarium znajduje się na peryferiach niewielkiego miasta Zlaté Hory (po polsku Złote Góry). Nazwa nie jest przypadkowa, ponieważ w okolicy wydobywano kiedyś złoto.

Aby tu trafić, należy jechać wąską i krętą drogą górską. Widoki są piękne, ale momentami można poczuć trochę strachu, zwłaszcza jeśli trzeba będzie minąć samochód jadący z naprzeciwka. Ruch jednak nie jest tu duży. Dużym ułatwieniem dla pielgrzymów i turystów są liczne tablice informacyjne wskazujące miejsca, gdzie trzeba skręcić. Istnieje również możliwość dotarcia szlakiem pieszym lub rowerowym. W tym celu warto zaopatrzyć się w dobrą mapę z oznaczonymi trasami.

Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Zlatych Horach

Jak wspomniano wyżej, oryginalny obraz z sanktuarium Maria Hilf znajduje się obecnie w świątyni parafialnej w mieście Zlaté Hory. Warto do niej wejść. Jest piękna, trójnawowa, bogato zdobiona licznymi rzeźbami, obrazami i polichromią. Powstała na początku XVIII wieku w stylu barokowym, chociaż wcześniej w tym samym miejscu stał kościół gotycki, który niestety spłonął w pożarze. Zresztą obecną świątynię także kilkakrotnie trzeba było remontować i rekonstruować po kolejnych nieszczęściach, takich jak wojny, pożary i pioruny.

Malowidła ścienne z 1900 roku to dzieło Franza Templera i Emila Brendla. Organy pochodzą z końca XIX wieku. Natomiast kolejne remonty miały miejsce pod koniec XX i na początku XXI stulecia, czyli już po upadku komunizmu.

Co jeszcze warto zobaczyć w pobliżu?


W mieście Zlatých Horách warto zobaczyć kopalnię złota, obecnie zamienioną w skansen, który można zwiedzić z miejscowym przewodnikiem.

W Górach Opawskich, zarówno od strony czeskiej, jak i polskiej, znajduje się najwyższy w okolicy szczyt, czyli Biskupia Kopa (890 m n.p.m). Stoi tam wieża widokowa, z której przy ładnej pogodzie rozciąga się piękna panorama.

Miłośników przyrody może też zainteresować rezerwat Rejviz ze ścieżką dydaktyczną wśród torfowiska.

Photo of author

Renata

Gontarz

Teolożka, pisze na tematy Maryjne i różańcowe i o miejscach kultu. Autorka strony Turystyczne propozycje.

Mogą zainteresować Cię też:

5 1 głos
Oceń ten tekst
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany