Ręcznie robione różańce

Photo of author

Autor: Redakcja

Radio Różaniec – w którym modlimy się na żywo różańcem – gromadzi ciekawe osoby. Jedna z nich podzieliła się z nami swoją niezwykłą, różańcową pasją. 

Ręcznie robione różańce

Kochani Czytelnicy!
91% artykułów na naszej stronie jest dostępnych bez ograniczeń. Nie znaczy to, że nie istnieją koszty ich przygotowania i publikacji. Będziemy wdzięczni za zaprenumerowanie naszego czasopisma albo wsparcie naszej Fundacji. Dziękujemy za zrozumienie.
Redakcja

Radio Różaniec – w którym modlimy się na żywo różańcem – gromadzi ciekawe osoby. Jedna z nich podzieliła się z nami swoją niezwykłą, różańcową pasją. 

Nazywam się Bożena Sagan, pochodzę z Niska, mam 45 lat. Jestem mężatką, mamą dwóch synów. Moją pasją od wielu już lat są robótki ręczne. Od dwóch lat zajmuję się koronką frywolitkową na igle. Frywolitki nauczyłam się z internetu i książek, metodą prób i błędów. Do tej pory wykonywałam tylko ozdoby świąteczne i biżuterię, ale prace te nie stanowiły dla mnie wyzwania, czegoś mi brakowało, ciągle szukałam nowych pomysłów.

Zwierzyłam się kiedyś mojej dobrej znajomej z tego, że nie widzę sensu w tworzeniu tych moich robótek i może powinnam dać sobie z nimi spokój. Ona doradziła mi, abym zapytała w modlitwie Matkę Bożą, co powinnam zrobić.

I wydarzyło się coś, co zaskoczyło mnie bardzo. Dosłownie kilka dni później, pewne wprawne oko dopatrzyło się w mojej biżuterii i sposobie wykonania, pomysłu na zrobienie… różańca! Otrzymałam propozycję, a właściwie zamówienie na taki właśnie różaniec! Zaskoczenie, trochę obawy, czy dam radę, a z drugiej strony radość, że mogę wykonać różaniec Maryi. To było wyzwanie. Podjęłam się tego zadania i była to najlepsza moja decyzja. Praca okazała się niezwykle twórcza i ciekawa.

Jeden różaniec wykonuję około trzech dni. Robię go na specjalnej, długiej igle do frywolitki, z najlepszej jakości kordonka oraz różnego rodzaju koralików i szklanych perełek. Każdy różaniec czy dziesiątkę wzmacniam na zakończenie nitką żyłkową. Różańce mogą mieć dowolny kolor i z reguły każdy jest troszkę inny. Jest to praca, która wymaga cierpliwości, czasu i dokładności. Jest trudna i wymagająca, ale efekty są niezwykłe, co widać po tych różańcach. Tworzenie ich sprawia mi niesamowitą radość, a ja wykorzystuję na swoją pracę każdą wolną chwilę; odczuwam wówczas szczególną opiekę Maryi. Dziękuję również zaufanym osobom, które mnie wspierają. Składam Im serdeczne „Bóg zapłać”.

Bożena Sagan

Photo of author

Redakcja

"Królowa Różańca Świętego" ukazuje się od 2012 roku. Poznaj nasze czasopismo! – Pobierz bezpłatne wydania PDF!

Mogą zainteresować Cię też:

0 0 głosów
Oceń ten tekst
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany