Polacy, którzy po II wojnie światowej osiedli się w Wielkiej Brytanii, nie mieli możliwości pielgrzymować do Częstochowy czy Wilna. Miejscem o podobnym znaczeniu duchowym stało się dla nich Aylesford, mała miejscowość w południowej Anglii, w hrabstwie Kent, gdzie w 1251 roku Matka Boża objawiła się św. Szymonowi Stockowi i przekazała mu orędzie o szkaplerzu karmelitańskim.
Tradycja pielgrzymowania polskich emigrantów do sanktuarium Matki Boskiej Szkaplerznej, zapoczątkowana w 1952 roku, trwa do dzisiaj. „Pierwsza pielgrzymka odbyła się w 1952 roku, zaledwie trzy lata po ponownym przejęciu miejsca przez karmelitów. Pamiętam te nasze wyjazdy do Aylesford z rodzicami. Na początku nie korzystaliśmy z autokarów czy samochodów. Jechaliśmy pociągiem do stacji Aylesford, skąd szło się pieszo do sanktuarium. Ołtarz polowy stał na środku pustego placu, nie było kaplic, zabudowań, zaplecza sanitarnego. Były szczątki starego klasztoru i pamięć o św. Szymonie Stocku i szkaplerzu. Dla Polaków jednak to miejsce stało się celem licznych pielgrzymek, bo tu właśnie znaleźli swoje miejsce, źródło pociechy i radości w trudnym emigracyjnym życiu” – wspominała na łamach emigracyjnego „Dziennika Polskiego” Aleksandra Podhorecka.

Co roku na początku września Polacy z licznych parafii Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii wyruszają do Aylesford. Przybywają do ważnego centrum kultu maryjnego, chcąc odnowić i umocnić więź z Bogiem i ponownie oddać wszystkie sprawy pod opiekę Maryi.
Objawienie o szkaplerzu karmelitańskim
Do Aylesford karmelitów sprowadził z Ziemi Świętej baron Richard de Grey, który, powracając z krucjat w Ziemi Świętej, przywiózł grupę mnichów z Góry Karmel oraz przekazał im posiadłość położoną nad rzeką Medway. Klasztor w Aylesford nazywany jest często „drugim Karmelem”. To tutaj w 1247 roku odbyła się kapituła generalna zakonu, która za zgodą papieża Innocentego VI zmieniła charakter zgromadzenia z eremickiego (pustelniczego) na mendykancki (żebraczy). W szczytowym okresie rozwoju zakonu na Wyspach Brytyjskich funkcjonowało czterdzieści klasztorów. Nowe fundacje powstawały także w Walii i Szkocji. Rozwój wspólnoty przerwała reformacja anglikańska i kasata zakonu. Dopiero w 1949 roku udało się brytyjskim karmelitom odkupić zagrabiony klasztor i powrócili oni do Aylesford. Klasztor został odrestaurowany i rozbudowany, odzyskując swój dawny blask.
Opactwo w Aylesford znane jest jednak na całym świecie z powodu jednego wydarzenia. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 roku karmelicie Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża i przekazała orędzie o szkaplerzu: „Weź najukochańszy synu ten szkaplerz twego Zakonu, jako wyróżniający znak i symbol przywilejów, który otrzymałam dla ciebie i wszystkich synów Karmelu. Jest to znak zbawienia, ratunek pośród niebezpieczeństw, przymierze pokoju i wszechwieczna ochrona. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego”. Objawienie to było znakiem opieki i umocnienia dla wspólnoty zakonnej, która zmagała się wtedy z wieloma przeciwnościami.

W średniowieczu orędzie o szkaplerzu rozprzestrzeniło się w chrześcijańskiej Europie. Miniaturowa wersja szkaplerza, znana nam dzisiaj, spopularyzowana została w epoce renesansu, kiedy wielu świeckich chciało nosić na sobie dyskretny, ale widoczny znak przywiązania do duchowości karmelitańskiej. Szkaplerz noszony z wiarą jest od tego czasu przypomnieniem, że Maryja to nasza patronka, pośredniczka i przewodniczka dla wszystkich szukających Boga. Jest naszą niezawodną opiekunką podczas życia i w godzinę śmierci. Chrześcijanin noszący szkaplerz powinien naśladować w codziennym życiu Maryję, która przybliża nas do Jezusa, oraz pracować dla rozszerzania Królestwa Bożego. Orędzie szkaplerza zaprasza każdego do uczynienia ze swojego życia modlitwy, na wzór Matki Bożej.
Podczas corocznej pielgrzymki do Aylesford polscy emigranci mogą przyjąć z rąk karmelity szkaplerz oraz dołączyć do wielkiej rodziny karmelitańskiej.
Polskie Aylesford
Polscy emigranci wyruszają na coroczną wrześniową pielgrzymkę do sanktuarium Matki Boskiej Szkaplerznej z najróżniejszych zakątków Wielkiej Brytanii. Najwięcej pielgrzymów przyjeżdża z Londynu oddalonego o półtora godziny drogi samochodem. Nie brakuje jednak przybyszów z centralnej czy północnej Anglii. Przyjeżdżają zorganizowane wspólnoty z licznych parafii Polskiej Misji Katolickiej, ale też pojedyncze rodziny czy grupy przyjaciół. Podobnie jak w przeszłości dla emigracji żołnierskiej, tak i współcześnie dla wielu emigrantów ekonomicznych wrześniowy wyjazd do Aylesford stał się już tradycją.

W powojennej odbudowie opactwa swoje wielkie zasługi ma wielu architektów i artystów. Wśród nich wyjątkowe miejsce zajmuje polski malarz, rzeźbiarz i pisarz Adam Kossowski (ur. w 1905 w Nowym Sączu, zm. w 1986 w Londynie). Doskonale wykształcony w Polsce i we Włoszech. Jego karierę artystyczną i konserwatorską w kraju przerwała II wojna światowa. Aresztowany przez wojska sowieckie i zesłany nad Peczorę. W najtrudniejszym okresie zsyłki postanowił, że jeśli przeżyje, zrobi coś dla Boga. Odnaleziony w Kazachstanie, ciężko chory, został ewakuowany wraz z wojskiem polskim do Persji, a następnie do Wielkiej Brytanii. W 1950 roku wygrał konkurs na wykonanie dekoracji kaplic, budynków klasztornych i dziedzińców w odbudowywanym klasztorze w Aylesford. Pracę realizował do 1972 roku, wykonując około 80 ceramicznych płaskorzeźb wielkich rozmiarów, ponad 220 obrazów olejnych i temperowych, relikwiarz św. Szymona Stocka, polichromie oraz witraże. Adam Kossowski pochowany został w Aylesford.
Perła architektury sakralnej

Opactwo karmelitańskie w Kent położone jest w pięknej scenerii, w hrabstwie zwanym często „ogrodem Anglii”. Stanowi perłę architektury i sztuki sakralnej. W miejscu nieistniejącej już średniowiecznej świątyni, podczas powojennej odbudowy architekt Adrian Gilbert Scott zaplanował centralną kaplicę na planie otwartym, otoczoną wieńcem mniejszych kaplic. Plac przed centralną kaplicą może pomieścić tysiące pielgrzymów. W centrum otwartego głównego ołtarza znajduje się figura Wniebowzięcia NMP autorstwa rzeźbiarza Michaela Clarka. Po prawej stronie od ołtarza znajduje się niewielka kaplica św. Anny z licznymi płaskorzeźbami przedstawiającymi sceny z życia rodziny Joachima i Anny. Miejsce to zachęca do refleksji nad wartością rodziny.
Idąc dalej lewą stroną, wzdłuż krużganków, dochodzimy do Kaplicy Chórowej, gdzie ojcowie zakonni odprawiają msze święte oraz modlą się liturgią godzin. Można tutaj pomyśleć o swojej osobistej relacji z Jezusem i rolą wspólnoty w naszym życiu. Kierując się dalej krużgankami, zobaczymy położoną na uboczu, skromnie ozdobioną Kaplicę Krużgankową. Jest to miejsce cichej modlitwy i medytacji. Zachwycają tutaj niewielki witraż maryjny „Kwiat Karmelu” autorstwa Moiry Forsyth oraz figurka św. Judy Tadeusza, orędownika w sprawach beznadziejnych. Na lewo od ołtarza głównego znajduje się największa z bocznych kaplic, Kaplica Relikwii. W umieszczonym tutaj relikwiarzu symbolizującym Górę Karmel można zobaczyć czaszkę św. Szymona Stocka, przywiezioną w 1951 roku z Bordeaux we Francji, miejsca śmierci świętego. Relikwiarz został wykonany przez Adama Kossowskiego. W Kaplicy Relikwii znajdują się dwie niewielkie boczne kaplice, pierwsza poświęcona licznym świętym karmelitańskim na przestrzeni dziejów, druga 40 męczennikom angielskim i walijskim z okresu dynastii Tudorów. Po lewej stronie głównego ołtarza, na końcu krużganków, położona jest też kaplica św. Józefa. W jej wnętrzu można zobaczyć liczne ceramiki z życia św. Józefa i św. Eliasza. Tuż za świątynią, w malowniczym, rozległym parku, położona jest Droga Różańcowa. Stacje drogi krzyżowej wykonał także Adam Kossowski. Na pielgrzymów w Aylesford czekają: Dom Gości, księgarnia, kawiarnia i biblioteka klasztorna oraz pięknie utrzymane ogrody i stawy. Co roku opactwo odwiedza około 250 tys. pielgrzymów z Wielkiej Brytanii i całego świata.
Zaproszenie dla każdego

Program pielgrzymki do Aylesford jest co roku podobny. Po przybyciu pielgrzymów, o godzinie 12:00 odbywa się miejsce modlitwa Anioł Pański. Później następuje spowiedź święta. Po powitaniu oraz złożeniu kwiatów pod tablicą katyńską odprawia się uroczystą mszę świętą koncelebrowaną, z kazaniem wygłoszonym przez głównego celebransa, najczęściej biskupa z Polski. Potem jest dłuższa przerwa – czas na obiad, zwiedzanie klasztoru, integrację. Dla wielu to chwila indywidualnej modlitwy. Podczas przerwy pielgrzymi mogą odpocząć w ogrodach opactwa. Pielgrzymka kończy się procesją różańcową wzdłuż Drogi Różańcowej wokół sanktuarium oraz uroczystym błogosławieństwem.
Pobyt w sanktuarium Matki Boskiej Szkaplerznej dla wielu emigrantów stanowi moment powrotu do źródeł, często po wielu latach życia na obrzeżach lub z dala od Kościoła. „Do Aylesford pielgrzymujemy jak do Częstochowy. (…) Kiedy Polacy odkrywają sensowność wiary, gdy ta wiara staje się bardziej pogłębiona, wtedy staje się ona motorem życia, nośnikiem wartości i dobrych wyborów. W życiu można łatwo się pogubić, trudniej się odnaleźć. Osoby, które odnajdują się w przestrzeni wiary, sakramentów, relacji z Panem Bogiem, mają nowe życie” – powiedział w TVP Polonia ks. kanonik Bogdan Kołodziej, rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii.
W tym roku polska pielgrzymka do Aylesford odbędzie się w niedzielę 7 września. Szczegółowe informacje na temat wydarzenia można uzyskać na stronie internetowej Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii: www.pcmew.org.
Zobacz także:
