Maryjność jest mi bliska od dziecka

Photo of author

Autor: Stanisława Gamrat

Rozmawiamy z księdzem Maciejem Ściborem, proboszczem sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej Pani Podhala

Ks. Maciej Ścibor

Ks. Maciej Ścibor, Fot., Fot. © Jan Byczkowski

Kochani Czytelnicy!
91% artykułów na naszej stronie jest dostępnych bez ograniczeń. Nie znaczy to, że nie istnieją koszty ich przygotowania i publikacji. Będziemy wdzięczni za zaprenumerowanie naszego czasopisma albo wsparcie naszej Fundacji. Dziękujemy za zrozumienie.
Redakcja

Rozmawiamy z księdzem Maciejem Ściborem, proboszczem sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej Pani Podhala

Uczestniczyliśmy w kilku mszach świętych w oprawie góralskiej na Podhalu i Żywiecczyźnie, były to msze bardzo klimatycznie, osadzone w lokalnym folklorze.

Ta cecha ludowości regionalnej bardzo mocno się przebija w pobożności góralskiej ale był taki czas, kiedy nie było to widoczne. Kiedy 30 lat temu przebywałem w sąsiedniej parafii, w Czarnym Dunajcu, trudno było znaleźć większą grupę parafian, która zgodziłaby się choć na procesję przychodzić w strojach ludowych. Podobnie było podczas bierzmowania. Owszem, występowały zespoły folklorystyczne przy większych imprezach. Powoli jednak następowało odrodzenie folkloru góralskiego i ponowna identyfikacja z góralszczyzną. Dziś już od najmłodszych lat jest ona pokazywana, nawet podczas chrztu świętego.

Maryjność wśród górali jest z pewnością zauważalna. Sama obecność Ludźmierskiej Pani od XV wieku sprawiała, że przybywali tutaj liczni pielgrzymi. Podobnie jak w nieodległych Szaflarach. W parafiach tego regionu z pewnością występuje umiłowanie różańca, na co wskazał na to Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Królowej Podhala, liczne uczestnictwo w nabożeństwie majowym, śpiew litanii loretańskiej, także przy przydrożnych kapliczkach. Od pewnego czasu także nabożeństwo fatimskie. W Ludźmierzu dwa razy w roku odbywa się tygodniowe Jerycho różańcowe. W parafiach jest wiele róż różańcowych. Oczywiście organizowane są też pielgrzymki do Matki Boskiej Ludźmierskiej czy na Jasną Górę. Maryja jest również obecna w modlitwie rodzinnej.

Tradycje góralskie kojarzą się także z Janem Pawłem II, tak pięknie przyjmowanym na Podhalu podczas pielgrzymek do Polski.

Karol Wojtyła przyjeżdżał tu często jako biskup, a jeszcze wcześniej na prywatne wędrówki po Beskidach, Gorcach, Tatrach, choć dopiero jako papież szeroko opowiadał o swoim zamiłowaniu do gór. Jako biskup bywał na Bachledówce, gdzie u ojców paulinów spotykał się z kardynałem Wyszyńskim. Jego pierwsza pielgrzymka do Polski w 1979 roku objęła też pamiętne spotkanie na lotnisku w Nowym Targu. Bo właśnie wtedy jedyny raz Matka Ludźmierska została wyjęta z ołtarza, by górale mogli zabrać ją na lotnisko do papieża.

A jak ksiądz znalazł się w Ludźmierzu?

Te okolice nie są mi obce, ponieważ wcześniej byłem wikariuszem „po sąsiedzku”. Lubię wędrówki po górach mniejszych i większych, to i na Podhale często zaglądałem. Oczywiście, jak każdy ksiądz, przebywałem w różnych parafiach. Ale mogę powiedzieć, że kultura góralska nie jest mi obca. Posługiwałem też w ośrodku rekolekcyjnym na Śnieżnicy, gdzie zajmowałem się pracą duszpasterską, polegającą na prowadzeniu dni skupienia czy rekolekcji. Po 20 latach wróciłem na Podhale, tym razem właśnie do Ludźmierza. Tutaj już za kilka lat będziemy świętowali osiemsetlecie parafii, a to jest pierwszy kościół na Podhalu. Został założony przez ­ojców cystersów z Jędrzejowa, którzy odeszli z tych ziem dopiero w czasie zaborów. W parafialnej wspólnocie będziemy się przygotowywać do tego jubileuszu w duchu Ślubów Jasnogórskich, na wzór kardynała Wyszyńskiego, któremu to miejsce było bliskie.
Dwaj maryjni święci, Jan Paweł II i prymas Wyszyński, ukochali to miejsce.

Prosimy o podzielenie się osobistą refleksją maryjną.

Parafia, z której pochodzę, jest parafią pod wezwaniem Wspomożycielki wiernych w Dobczycach. Odbywałem też pielgrzymki na Jasną Górę, a drugim kierunkiem pielgrzymkowym w moich terenach była Kalwaria Zebrzydowska, a to też sanktuarium Maryjne. Na Kalwarię pielgrzymowałem z rodzicami w okolicach odpustu Zaśnięcia Matki Bożej, ale też w ciągu roku z różnymi wspólnotami. Tak więc maryjność jest mi bliska od dzieck

Kiedy najlepiej wybrać się do Ludźmierza, aby uczestniczyć w świętach sanktuarium?

Święta związane z odpustami w naszym sanktuarium przypadają na Ofiarowanie Pańskie, czyli na zakończenie okresu Bożego Narodzenia. Następnym jest Zwiastowanie Najświętszej Panny Maryi, kolejnym – Nawiedzenie św. Elżbiety, które przypada na ostatni dzień maja. W czasie tego odpustu odbywa się błogosławieństwo dzieci oraz mam oczekujących potomstwa berłem Matki Bożej, dokładnie tym berłem, które dawniej znajdowało się w dłoni figury Matki Bożej Ludźmierskiej. Na koronację figury berło zostało wymienione na nowe, lecz dawne pozostaje w naszym skarbcu.
Kolejne odpusty przypadają na święto Matki Bożej z Góry Karmel, 16 lipca. Główny odpust przeżywamy na Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny i on jest zawsze poprzedzany rekolekcjami maryjnymi. Rozpoczyna się mszą świętą o północy. W ubiegłym roku to wydarzenie było jeszcze rozszerzone, ponieważ prowadziliśmy nowennę i każdego dnia przychodziły do sanktuarium grupy parafialne, często ubrane w stroje regionalne, aby trwać na modlitwie, która kończyła się apelem jasnogórskim w ogrodzie różańcowym przy figurze Jana Pawła II.

W okolicach 8 września, na święto narodzenia Maryi, uroczyście obchodzimy dożynki podhalańskie. Ostatni odpust przeżywamy w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Są też dwa ważne wydarzenia, które są związane z samym sanktuarium i górami: to wiosenny i jesienny redyk. Wiosną w okolicach wspomnienia św. Wojciecha bacowie i juhasi przyprowadzają owce przed wyjściem na wypas, co jest szczególnie widowiskowe. Z kolei jesienią, w ostatnią niedzielę października, przychodzą tutaj podziękować. Jest więc wiele okazji, żeby nawiedzić ludźmierskie sanktuarium i przybyć do Matki Bożej. Serdecznie zapraszamy.

Dziękujemy za rozmowę!

Photo of author

Stanisława

Gamrat

Dziennikarka. Publikuje na tematy Maryjne, odkrywa nieznane miejsca kultu i zapomniane historie o objawieniach Maryi.

Mogą zainteresować Cię też:

5 1 głos
Oceń ten tekst
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany