Kapucyn chrześcijańskiej świętości

Zapewne wszyscy znamy niezwykle popularnego świętego z Pietrelciny – ojca Pio. 16 czerwca tego roku upłynie 13 lat od Jego kanonizacji. Zarówno uroczystości beatyfikacyjnej, jak i kanonizacyjnej przewodniczył Jan Paweł II. W czasie Mszy św. kanonizacyjnej, podczas homilii, Papież przedstawił zarys Jego duchowości i doświadczenia wiary. Powiedział: „Gdy trudności i cierpienia są przyjmowane z miłością, stają się uprzywilejowaną drogą do świętości”. Nie udało mi się spotkać z pokornym kapucynem osobiście – choć jako dziecko – marzyłam o tym. Było mi jednak dane pielgrzymować parę razy do San Giovanni Rotondo po jego śmierci.

W KRYPCIE GROBU

Krypta o. Pio w Sani Giovanni Rotondo
Krypta o. Pio w Sani Giovanni Rotondo

Klęcząc wśród wiernych z różnych stron świata i medytując życie chrześcijańskiej świętości kapucyna z Pietrelciny w krypcie grobu, w dolnej bazylice nowego kościoła w San Giovanni Rotondo, chciało się krzyknąć: „Święty ojcze Pio, wyjednaj nam takie cnoty u Boga, jakie sam w stopniu heroicznym wypracowałeś (pokory, miłości, nadziei, cierpliwości, ufności…), bo w cnotach tych zawiera się ratunek dla każdego z nas, dla każdej rodziny, Ojczyzny i całego świata”.
Krypta kojarzy się zwykle z przemijaniem, smutkiem, zadumą. Tam jest inaczej! Wchodząc do wnętrza, oczom naszym ukazuje się blask płynący jakby z zalanego słońcem nieba. Dzieje się tak dlatego, że całe sklepienie krypty wyłożone jest złotą mozaiką, symbolizującą miejsce przebywania mieszkańców Nieba. Wywołuje to nieodparte wrażenie przeżywania, za przyczyną niestrudzonego szafarza Bożego Miłosierdzia, najpiękniejszego poranka, jakim jest poranek Zmartwychwstania, zaślubin życia z odwieczną Miłością, w towarzystwie świętych i zbawionych… Tak, to chyba jedyne na świecie miejsce, gdzie można doświadczyć rąbka Ojczyzny, którą osiągnął już o. Pio.

ZDOBYWCA NAGRODY NIEPRZEMIJAJĄCEJ

Z Jego listów do córek duchowych można się dowiedzieć, że ojciec Pio prosił o odmawianie trzech nowenn do Matki Bożej Pompejańskiej.

[14]

Ojciec PioŚwięty o. Pio, Mąż wytrwałej modlitwy, nam, czcicielom Matki Bożej Różańcowej, jest szczególnie bliski, także z powodu wielkiej zażyłości modlitewnej z Matką Bożą Pompejańską. Na początku swojego „Dzienniczka”, pisanego w lipcu i sierpniu 1929 roku, umieścił listę szczególnych modlitw, jakie praktykował codziennie: Co najmniej 4 godziny rozmyślania, zwykle nad życiem naszego Pana: Jego narodzinami, męką i śmiercią.
Nowenny: do Matki Bożej Pompejańskiej, do św. Józefa, do św. Michała Archanioła, do św. Antoniego, do św. Ojca Franciszka, do Najświętszego Serca Jezusa, do św. Rity, do św. Teresy od Jezusa. Każdego dnia nie mniej niż pięć całych różańców (Listy IV, 1022).
Ojciec Pio odwiedził sławną świątynię w Pompejach przynajmniej trzy razy w życiu.
Z pewnością podczas tych wizyt w sanktuarium zrodziło się w nim szczególne nabożeństwo do Dziewicy Różańcowej, czczonej w świątyni pompejańskiej. Do Matki Bożej z Pompejów ojciec Pio zwracał się w nieustannych modlitwach i nowennach zwłaszcza po to, aby uzyskać łaskę zwolnienia ze służby wojskowej, możliwość powrotu do klasztoru, dar szybkiego opuszczenia ziemskiego wygnania, czyli modlił się o własną śmierć.
Miłosierna Dziewica Pompejańska wysłuchała jego dwóch próśb, jednak nie wysłuchała trzeciej. Z listów wynika, że ojciec Pio, błagał ojca Agostino, swojego spowiednika i kierownika duchowego, słowami: Przychodzę prosić o łaskę: aby mi ojciec okazał miłosierdzie i rozpoczął szybko trzy nowenny do Dziewicy Pompejańskiej z recytacją codzienną przez ten czas całego różańca (Listy I, 693). Z Jego listów do córek duchowych można się dowiedzieć, że ojciec Pio prosił o odmawianie trzech nowenn do Matki Bożej Pompejańskiej. A oto przykłady: do Raffaeliny Cerase napisał: Będę wam wiecznie wdzięczny, jeśli do modlitw dodacie trzy nowenny do Najświętszej Dziewicy Różańcowej z Pompei i Komunię św. (Listy II, 94,193); w liście do Annity Rodote prosił: Pragnę, abyście mnie polecały Panu, odmawiając nowenny do Dziewicy z Pompei, której opiece powierzam się i Jej ufam (Listy III, 81). Podobne treści odnajdziemy także w listach do Franciszki z Foggi (Listy III, 150) i Antonietty Vona.

Ojciec Pio
Ojciec Pio

Ojciec Pio: „Jestem ubogim bratem, który się modli.”

RÓŻA DLA NIEBIESKIEJ MAMY

Około roku 1960 św. ojciec Pio wyznał swemu współbratu: „Przez 35 lat odprawiałem nowennę do Matki Bożej Pompejańskiej, prosząc, aby mnie zabrała ze Sobą do Raju. Potem jednak tego zaniechałem. Zaskoczony współbrat powiedział: Ależ Ojcze! Ojciec tak kocha Madonnę z Pompei i przestał się Ojciec modlić? Synu mój – odpowiedział Pio – Prosiłem Matkę Bożą o łaskę śmierci, lecz mnie nie wysłuchała. A skoro Mama nie wysłuchuje, nic więcej nie można zrobić”. Na krótko przed śmiercią ojciec Pio okazał szczególny gest wobec Matki Bożej z Pompejów. 19 września 1968 r. otrzymał pęk róż z okazji pięćdziesięciu lat noszenia stygmatów. Wyjął z tego pęku różę, powierzył ją swemu duchowemu synowi z Neapolu, aby ją złożył przed wizerunkiem Matki Bożej w Pompejach. Tak podziękował Niebieskiej Mamie, która ostatecznie udzieliła mu łaski śmierci, o którą prosił bezustannie przez 35 lat, odmawiając nowennę pompejańską (fragmenty wspomnień ojca Gerardo Flumeri, wicepostulatora procesu kanonizacyjnego).

PRZYJDŹ, DUCHU ŚWIĘTY

Prośmy Ducha Świętego, jedynego sprawcę prawdziwej radości i pokoju, aby spłynął na dusze nasze i tchnął w nie Swą łaskę pełną cnót i darów, aby zanurzył każdego z nas w Swoich błogosławieństwach. Prośmy, aby pomógł nam postępować należycie, współdziałał w każdej czynności i abyśmy praktykowali wiarę, nadzieję i miłość – cnoty Boskie w sposób jak najdoskonalszy, wzorując się na ojcu Pio i mężnie, w każdej sytuacji świadczyli o Chrystusie.

Lidia Wajdzik

Lidia Wajdzik

5 1 głos
Oceń ten tekst!

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Czy podoba Ci się ten tekst? – Zostaw opinię!x
()
x

Zanim skopiujesz, napisz do nas.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Franciszek w Pompejach
Pompeje w sercach papieży

Pompeje to nowe i stare miasto. Stare, zniszczone przez erupcję Wezuwiusza w roku 79 naszej ery, było symbolem pogańskiego zepsucia, upadku i braku...

Zamknij