Pierwsza sobota – tajemnica Serca Matki

Photo of author

Autor: Tomasz Parciński

Nabożeństwo pierwszych sobót, podobnie jak pierwsze czwartki i pierwsze piątki miesiąca, odwołuje się – choć może w mniej oczywisty sposób – do tajemnicy paschalnej. Aby to zrozumieć, trzeba przyjrzeć się postawie Maryi oraz roli, jaką odegrała Ona w tych zbawczych wydarzeniach.

Wizjonerzy z Fatimy: troje pastuszków, Łucja, Franciszek i Hiacynta

Wizjonerzy z Fatimy: troje pastuszków, Łucja, Franciszek i Hiacynta © Fot. Wikicommons

Kochani Czytelnicy!
91% artykułów na naszej stronie jest dostępnych bez ograniczeń. Nie znaczy to, że nie istnieją koszty ich przygotowania i publikacji. Będziemy wdzięczni za zaprenumerowanie naszego czasopisma albo wsparcie naszej Fundacji. Dziękujemy za zrozumienie.
Redakcja

Nabożeństwo pierwszych sobót, podobnie jak pierwsze czwartki i pierwsze piątki miesiąca, odwołuje się – choć może w mniej oczywisty sposób – do tajemnicy paschalnej. Aby to zrozumieć, trzeba przyjrzeć się postawie Maryi oraz roli, jaką odegrała Ona w tych zbawczych wydarzeniach.

W liturgii Triduum Paschalnego czas pomiędzy Wielkim Piątkiem a sprawowaną w wielkosobotni wieczór Wigilią Paschalną naznaczony jest ciszą. Ciało Chrystusa spoczywa w grobie, a człowiek wobec tego faktu może jedynie zamilknąć – i trwać. Na kartach Ewangelii czytamy, że w godzinie męki Jezusa opuścili niemal wszyscy, pod krzyżem pozostał jedynie Umiłowany Uczeń i Matka. I choć nie wiemy, co działo się z Maryją po złożeniu ciała Jej Syna do grobu, Kościół od początku był przekonany, że to właśnie Ona jako jedyna zachowała w tamtej chwili nienaruszoną wiarę.

„Maryja – napisze o niej św. Bernard z Clairvaux – jedyna błogosławiona między niewiastami, jedyna też pozostała w wierze owej smutnej soboty i przez Nią Kościół został ocalony”, a św. Bonawentura doda: „Gdy wszyscy uczniowie zwątpili i utracili wiarę, Ona jedna była Tą, w której wiara Kościoła pozostała nietknięta i niewzruszona”.

W tej perspektywie staje się zrozumiałe, dlaczego to właśnie sobota uznawana jest w Kościele za dzień szcze­gólnie poświęcony Matce Bożej. Umiejscowiona pomiędzy upamiętniającym śmierć Pa­na piątkiem a niedzielą będącą dniem Zmartwychwstania – pośredniczy ona niczym Maryja, Pośredniczka Wszelkich Łask, pomiędzy smutkiem a radością, pomiędzy cierpieniem a szczęściem, a wreszcie – pomiędzy pogrążoną w grzechu ziemią a płynącą ze zwycięstwa Chrystusa łaską Odkupienia.

Pierwsze znane nam formularze sobotnich mszy wotywnych ku czci Najświętszej Maryi Panny pochodzą z VIII wieku, co potwierdza wielowiekową tradycję maryjnego charakteru tego dnia. W 1095 roku, na synodzie w Clermont, papież Urban II zalecił odmawianie sobotniego Oficjum o Matce Bożej, natomiast od XIII stulecia zwyczaj sprawowania w tym dniu liturgii według formularzy maryjnych upowszechnił się w całym Kościele.

Kiedy na krzyżu serce Zbawiciela przebite zostaje włócznią, serce Maryi przenika miecz boleści. Kult owych dwóch zranionych serc rozwijał się już od średniowiecza. W XVII wieku św. Jan Eudes zaczął rozpowszechniać obraz Maryi, która – na podobieństwo swojego Syna – wskazuje dłonią swoje Serce. Wizerunek Serc Jezusa i Maryi umieszczony został także na objawionym św. Katarzynie Labouré cudownym medaliku. Można powiedzieć, iż w ten sposób Matka Boża przygotowywała świat na dzień, w którym ukaże mu swoje Niepokalane Serce. Objawienie to miało miejsce 13 czerwca 1917 roku w Fatimie.

Wielka obietnica Maryi

Wizjonerzy z Fatimy: troje pastuszków, Łucja, Franciszek i Hiacynta
Wizjonerzy z Fatimy: troje pastuszków, Łucja, Franciszek i Hiacynta © Fot. Wikicommons

Podczas kolejnego objawienia, 13 lipca 1917 roku, Maryja przedstawiła trojgu dzieciom, którym dane było Ją oglądać – Łucji dos Santos oraz Hiacyncie i Franciszkowi Marto – przerażającą wizję piekła. Następnie zwróciła się do nich głosem pełnym dobroci i smutku: „Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Bóg chce je uratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli uczyni się to, co wam powiem, wielu zostanie przed piekłem uratowanych i nastanie pokój na świecie”. Następnie Matka Najświętsza dodała: „Przybędę, by prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię świętą wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój. Jeśli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła. Dobrzy będą męczeni, Ojciec Święty będzie wiele cierpiał. Różne narody zginą, na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje”.

Osiem lat po zakończeniu objawień w Fatimie, 10 grudnia 1925 roku Łucja doznała widzenia Maryi z Dzieciątkiem Jezus. Dzieciątko powiedziało wówczas: „Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał”.

Dalej Matka Boża zwróciła się do widzącej słowami: „Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewierności stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia”.

Ograniczony dostęp

Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego". To wydanie jest wciąż dostępne w sprzedaży, dlatego ma ograniczony dostęp. Nasze czasopisma możesz nabyć w cenie już od 2 zł. Zamów i wspieraj różańcowe inicjatywy!

Photo of author

Tomasz

Parciński

Miłośnik teologii, historii, dobrej literatury i wartościowych filmów.

Mogą zainteresować Cię też:

0 0 głosów
Oceń ten tekst
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments