12 września 2025 roku papież Leon XIV wyznaczył swojego najbliższego współpracownika, kard. Pietra Paroliniego, legatem papieskim na uroczystości 13 listopada 2025 roku w Sanktuarium w Pompejach, z okazji 150. rocznicy przybycia ikony Matki Bożej Różańcowej.
W specjalnym liście napisał: „Z radością powierzamy ci zadanie, abyś przewodnicząc celebracji eucharystycznej, w naszym imieniu pozdrowił i pobłogosławił arcybiskupa-prałata Tommasa Caputo, duchowieństwo, osoby konsekrowane, podopiecznych Dzieł Miłosierdzia i pielgrzymów, jak również władze publiczne i wszystkich wiernych; abyś zachęcił ich do tego, by w tej Świątyni wiary i miłosierdzia, wzniesionej dzięki wysiłkowi tak wielu ludzi, rozwijali chrystologiczną i kontemplacyjną duszę różańca, zgodnie z impulsem nadanym przez niedawno św. Bartola i promowanym przez naszego poprzednika Leona XIII, «papieża różańca»” (por. św. Jan Paweł II, Rosarium Virginis Mariae).
Papież napisał też, że miłość Maryi „znajduje swoją kontynuację i jakby przedłużenie w Jej trosce o pokornych, ubogich, słabych, w Jej stałym zaangażowaniu na rzecz pokoju i zgody społecznej”. Wskazał, że 13 listopada 1875 roku, kiedy Jej obraz przybył do Pompejów, więź między Nią a wiernymi stała się wyjątkowa „dzięki pełnej miłości działalności nowego Świętego Bartola Longo; te początki, z pozoru tak skromne, nosiły w sobie zalążek wielkich dzieł miłosierdzia, które dziś widoczne są dla wszystkich”.
Przypomnijmy, że Ojciec Święty został wybrany na Stolicę Piotrową właśnie 8 maja, w święto Matki Bożej Pompejańskiej i w dzień uroczystego odmawiania Suplikacji do Królowej Różańca Świętego. Tę uroczystą modlitwę błagalną zwykle odmawia się publicznie dwa razy w roku: 8 maja na rocznicę założenia sanktuarium pompejańskiego oraz w październikowe święto Królowej Różańca. Odmówiliśmy ją wszyscy wspólnie: ks. kard. Parolin, ks. abp. Caputo, rzesze kapłanów i wiernych, w obecności władz miasta Pompeje, w południe 13 listopada 2025 roku, z okazji tak wspaniałego jubileuszu obrazu Matki Bożej Pompejańskiej, tuż po przedpołudniowej mszy na placu św. Bartola przed pompejańską bazyliką.
Dzień był ciepły i pogodny. Tłumy pielgrzymów, spośród których co rusz rozbrzmiewała polska mowa, dziękowały Bogu za wielkie łaski, jakimi obdarzył to miejsce. Staliśmy się też i my, uczestnicy 25. pielgrzymki pompejańskiej, świadkami tego wielkiego święta.
Uroczystości zaczęły się jeszcze przed świtem, kiedy otworzono kościół dla wiernych. Obraz Matki Bożej Pompejańskiej został zdjęty z ołtarza głównego, po czym każdy wierny mógł kontemplować słodkie oblicza Maryi z Dzieciątkiem Jezus. Przywrócono możliwość dotknięcia obrazu oraz zwyczaj pocierania go specjalnymi chusteczkami. Stanie w kolejce zabierało już rano dwie godziny, które wierni wypełniali pobożnymi rozmowami, modlitwą różańcową i śpiewami. Podejście do obrazu zostało przerwane na czas mszy świętej, kiedy obraz przeniesiono na ołtarz przed bazylikę. Następnie podejścia do obrazu trwały aż do późnych godzin nocnych.

