Modlitwa, która zmienia wszystko!

Photo of author

Autor: Marek Woś

Tadeusz Kopeć to samorządowiec, społecznik i parlamentarzysta od lat zaangażowany w inicjatywy religijne oraz rozpowszechnianie nowenny pompejańskiej. Rozmawiamy o jego drodze do modlitwy różańcowej, o spotkaniu z Matką Bożą Pompejańską oraz o tym, jak narodził się pierwszy w Polsce apostolat pompejański.

Senator Tadeusz Kopeć

Senator Tadeusz Kopeć, © Fot. T. Kopeć

Kochani Czytelnicy!
91% artykułów na naszej stronie jest dostępnych bez ograniczeń. Nie znaczy to, że nie istnieją koszty ich przygotowania i publikacji. Będziemy wdzięczni za zaprenumerowanie naszego czasopisma albo wsparcie naszej Fundacji. Dziękujemy za zrozumienie.
Redakcja

Tadeusz Kopeć to samorządowiec, społecznik i parlamentarzysta od lat zaangażowany w inicjatywy religijne oraz rozpowszechnianie nowenny pompejańskiej. Rozmawiamy o jego drodze do modlitwy różańcowej, o spotkaniu z Matką Bożą Pompejańską oraz o tym, jak narodził się pierwszy w Polsce apostolat pompejański.

Panie Senatorze, jak wyglądały Pana początki w modlitwie różańcowej?

Dawniej rzadko sięgałem po różaniec. W okresie studiów w Krakowie byłem aktywny w duszpasterstwie akademickim i tam zetknąłem się z Odnową w Duchu Świętym. Bardzo bliskie były mi wtedy: modlitwa spontaniczna, dar języków, rozważanie psalmów czy trwanie w ciszy przed Najświętszym Sakramentem. Natomiast modlitwa różańcowa zupełnie mnie nie pociągała – uważałem ją za monotonną, nie dla mnie.

Dlaczego unikał Pan różańca?

Byłem przekonany, że to modlitwa zbyt prosta i zbyt powtarzalna, żeby mogła mnie duchowo poruszyć. Przełom przyszedł dopiero w 2000 roku, kiedy przypadkowo trafiłem na książkę dominikanina ojca Stanisława Marii Kałdona. Jej tytuł – „Nowenna do Najświętszej Maryi Panny Różańcowej z Pompei o wyproszenie łask w sprawach bardzo trudnych” – idealnie odpowiadał mojej sytuacji życiowej. Szukałem wtedy wsparcia i skutecznej modlitwy. Po krótkim przejrzeniu książeczki odkryłem jednak, że nowenna wymaga odmawiania różańca… więc odłożyłem ją z powrotem na półkę.

A jednak wrócił Pan po tę książkę.

Myśl o niej nie dawała mi spokoju. Po kilku dniach wróciłem do księgarni i kupiłem ją. Lektura okazała się dla mnie odkryciem nowej duchowej przestrzeni. Zafa­scynowały mnie Nowe Pompeje i postać Bartola Longo – człowieka, który z „kapłana szatana” stał się gorliwym apostołem różańca. Coraz bardziej przemawiał do mnie także wizerunek Matki Bożej Pompejańskiej, przed którym na całym świecie wyproszono niezliczone łaski. Jedyną trudnością pozostawała sama praktyka modlitwy różańcowej, do której wciąż nie byłem przekonany.

Kiedy więc zdecydował się Pan odmówić różaniec po raz pierwszy? 

Doskonale pamiętam ten dzień: 7 lutego 2001 roku odmówiłem w całości pierwszą tajemnicę różańca. Od tego momentu zacząłem sięgać po tę modlitwę coraz częściej, a jej sens i piękno odsłaniały się przede mną stopniowo. W tym samym roku podjąłem też pierwszą w życiu nowennę pompejańską. I moja prośba została wysłuchana.

W jaki sposób rozwijało się Pana zainteresowanie różańcem?

Dużo czytałem i odkrywałem, jak głęboka moc kryje się w tej modlitwie. Uderzyło mnie, że wielkie zwycięstwa – Lepanto, Chocim czy odsiecz wiedeńska – wiązano z różańcową modlitwą całych społeczeństw. Zrozumiałem także, jak bardzo Maryja w objawieniach, zarówno w Lourdes i Gietrzwałdzie, jak i Fatimie, akcentowała znaczenie różańca. 

Sam doświadczyłem jego działania, zmieniłem o nim zdanie i stał się on dla mnie codziennym towarzyszem. Kiedy już osobiście doświadczyłem mocy różańca, kiedy zmieniłem zdanie na jego temat, kiedy miałem z nim codzienny kontakt, nadszedł dzień 11 września 2002 roku.

Ograniczony dostęp

Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego". To wydanie jest wciąż dostępne w sprzedaży, dlatego ma ograniczony dostęp. Nasze czasopisma możesz nabyć w cenie już od 2 zł. Zamów i wspieraj różańcowe inicjatywy!

Photo of author

Marek

Woś

Redaktor naczelny, polonista, filmoznawca, edytor, ekonomista i wydawca.

Mogą zainteresować Cię też:

0 0 głosów
Oceń ten tekst
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments