Matka Boża Świetlista

Photo of author

Autor: Stanisława Gamrat

Figura Matki Bożej Świetlistej

Figura Matki Bożej Świetlistej, Fot. © Wikicommons

Kochani Czytelnicy!
91% artykułów na naszej stronie jest dostępnych bez ograniczeń. Nie znaczy to, że nie istnieją koszty ich przygotowania i publikacji. Będziemy wdzięczni za zaprenumerowanie naszego czasopisma albo wsparcie naszej Fundacji. Dziękujemy za zrozumienie.
Redakcja

Maryja często przychodzi do nas w sposób, który wydaje się nieodpowiedni dla Jej potęgi. Wybiera bowiem to, co małe, zapomniane, pomijane czy opuszczone. Tak też było w przypadku tej cudownej figury.

Na początku XVII wieku w pewnej porzuconej, za­graconej chacie w wio­sce Guatzindeo zaczęło pojawiać się dziwne światło. Właś­ciciel wioski, Antonio Tamayo, w towarzystwie kilku fran­ci­sz­kanów postanowił spra­wdzić źró­dło nadzwyczajnego zjawiska.

W chacie zastali ogromny bałagan, a pod stertą rupieci odkryli mocno uszkodzoną figu­rę Matki Bożej. Don Antonio zabrał ją do siebie i oddał do renowacji. Po odnowieniu figura okazała się tak piękna, iż postanowił wybudować specjalną kapliczkę, aby również mieszkańcy jego wioski mogli oddawać cześć Maryi. Ze względu na tajemniczą jasność, która towarzyszyła odnalezieniu tej figury, nazwano ją Matką Bożą Świetlistą.

Figura Matki Bożej Świetlistej Fot. © Wikicommons

Fenomen ten nadal towarzyszył statule Maryi. Do świecenia dochodziło podczas procesji do najbliższych kościołów, a wiele osób widziało wówczas nadzwyczajną jasność bijącą od figury. Cud ten w krótkim czasie przyciągnął dużą liczbę wiernych, którzy zaczęli pielgrzymować do kapliczki w nadziei otrzymania pomocy w utrapieniach. Maryja hojnie rozdawała swoje łaski, np. w czasie suszy przewożono figurę tam, gdzie potrzeba było obfitego deszczu. Maryja gwarantowała obfite i urodzajne  zbiory. O pomoc proszono też podczas różnych epidemii i zaraz. Nigdy długo nie czekano na odpowiedź.

Pewien biskup, który będąc ciężko chory, odprawiał mszę świętą w kościele, gdzie akurat znajdowała się cudowna figura, został uzdrowiony w czasie trwa­nia tego nabożeństwa. Cud ten przypisał Matce Bożej Świetlistej. Świadek w jednym z dokumentów opisuje, że złodziej, który zakradł się do kaplicy i chciał ukraść koronę Matki Bożej, wyznał, iż figura odwróciła się z surowym wyrazem twarzy i nie pozwoliła na zdjęcie korony. Nie był też w stanie uciec z kaplicy – pozostał tam do następnego dnia, dopóki go nie schwytano.

Ograniczony dostęp

Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego". To wydanie jest wciąż dostępne w sprzedaży, dlatego ma ograniczony dostęp. Nasze czasopisma możesz nabyć w cenie już od 2 zł. Zamów i wspieraj różańcowe inicjatywy!

Niech Matka Boża Świetlista oś­wieca nas zawsze swoim cudownym światłem na drogach naszego życia!

Photo of author

Stanisława

Gamrat

Dziennikarka. Publikuje na tematy Maryjne, odkrywa nieznane miejsca kultu i zapomniane historie o objawieniach Maryi.

Mogą zainteresować Cię też:

0 0 głosów
Oceń ten tekst
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments