Parafia z różańcem w ręku

Photo of author

Autor: Redakcja

Dwa lata temu dowiedzieliśmy się, że w Poznaniu, i to blisko naszej redakcji, w nowo powstałej parafii pw. Zwiastowania Pańskiego peregrynuje obraz Królowej Różańca z Pompejów. Pisaliśmy o tym wyjątkowym wydarzeniu i o cudach związanych z obrazem w 4. numerze naszego kwartalnika.

Parafia pompejańska

Kochani Czytelnicy!
91% artykułów na naszej stronie jest dostępnych bez ograniczeń. Nie znaczy to, że nie istnieją koszty ich przygotowania i publikacji. Będziemy wdzięczni za zaprenumerowanie naszego czasopisma albo wsparcie naszej Fundacji. Dziękujemy za zrozumienie.
Redakcja

Dwa lata temu dowiedzieliśmy się, że w Poznaniu, i to blisko naszej redakcji, w nowo powstałej parafii pw. Zwiastowania Pańskiego peregrynuje obraz Królowej Różańca z Pompejów. Pisaliśmy o tym wyjątkowym wydarzeniu i o cudach związanych z obrazem w 4. numerze naszego kwartalnika.

Ten budujący się jeszcze kościółek, który stanowi najmniejszą poznańską parafię, został wyniesiony do godności Sanktuarium Świętości Życia przez abp. Stanisława Gądeckiego w dniu 12 grudnia 2012 r., w liturgiczne wspomnienie NMP z Guadalupe.

W dekrecie metropolita podkreślił, że kapłanom spowiadającym w sanktuarium udziela upoważnienia do zwalniania z ekskomuniki, w którą wpadają osoby dopuszczające się zabójstwa dzieci poczętych, a nienarodzonych. „Kiedy w XVI w. Maryja z Guadalupe położyła kres krwawym ofiarom z życia ludzkiego wśród Azteków, w dzisiejszym świecie, nawet w narodach chrześcijańskich, powraca się ciągle do tego pogańskiego obyczaju pozbawiania życia najsłabszych”.

Budowa sanktuarium wciąż trwa

Ostatnio wybraliśmy się do tej parafii na pierwszosobotnie nabożeństwo i Mszę świętą. Czy coś się zmieniło przez ten czas? – Budowa sanktuarium wciąż trwa. Pompejańska Pani w swoim obrazie nadal pielgrzymuje. I coraz więcej jest świadectw związanych z peregrynacją i nowenną pompejańską, którą skutecznie szerzy ksiądz proboszcz, Grzegorz Zbączyniak. Wczytajmy się we fragmenty kazania księdza proboszcza z tej Mszy św., w której uczestniczyliśmy:

„Jan Paweł II, kardynał Wyszyński, Bartolo Longo, którego relikwie gościliśmy w naszym Sanktuarium Świętości Życia, obrali drogę ku niebu, uchwyciwszy się Matki Najświętszej. To piękne dzieło, które propagujemy w naszym sanktuarium, stało się współudziałem tak wielu ludzi na całym świecie: dzieło otwarcia swo jego serca i duszy na działanie Boga z różańcem w ręku w nowennie pompejańskiej.

Msza Święta
Msza Święta

Kiedyś, jak ktoś mnie zapytał: »Proszę księdza, jaka jest najtrudniejsza modlitwa?«, odpowiadałem: »Dla mnie tą modlitwą jest różaniec«. I kiedy zacząłem odkrywać nowennę pompejańską, to stwierdziłem, że odmawiając kolejne tajemnice i części różańca świętego, na wszystko mam czas.

Zanim jednak podjąłem się tego dzieła, tych 54 dni modlitwy, to ogarnął mnie lekki strach: »Czy dam radę?«. Bo przecież trzeba trochę czasu poświęcić! Ale jeśli idziesz na zakupy lub jedziesz samochodem, jeśli podążasz do pracy, jeśli masz też czas w ciągu dnia, to możesz w tym czasie modlić się! To jest doskonała okazja, aby te poszczególne części różańca ofiarowywać wówczas Panu Bogu w nowennie.

27 pierwszych dni nowenny stanowi część błagalną modlitwy. Ktoś zapyta: »Dlaczego aż tyle?« Matka Boża Pompejańska, która objawiła się chorej dziewczynie, powiedziała bardzo konkretnie: »Ktokolwiek pragnie otrzymać łaski, niech odprawi na moją cześć trzy nowenny, odmawiając piętnaście tajemnic różańca, a potem niech odmówi znów trzy nowenny dziękczynne«.

Trzy razy dziewięć, jedna nowenna to dziewięć dni, a Matka Boża prosi: »Po trzykroć uwielbiaj Boga!«. Boga, w imię którego zostałeś włączony do wspólnoty Kościoła. Boga, w Imię którego masz się nawracać, Boga, w imię którego masz dawać świadectwo, że podążasz ku niebu. I mamy to czynić wspólnie z Tą, która wskazuje nam na Chrystusa, swojego Syna, a naszego Pana.

Nowennę pompejańską odmawiamy w jednej, konkretnej intencji, którą wypowiadamy przed każdą częścią różańca. My tak często prosimy o tak wiele Pana Boga, a kiedy to dostajemy, to nie zawsze pamiętamy, aby powiedzieć Mu »Dziękuję«. Fantastyczne w nowennie pompejańskiej jest to, że człowiek nawet jeśli tej łaski jeszcze nie otrzymał, w części dziękczynnej nowenny, pełen zaufania mówi Bogu: »Ja Tobie dziękuję«. To jest właśnie ten zaczyn, który odkrywamy podczas Eucharystii. To jest ofiarowanie swojego życia.

Parafia zwiastowania Poznań
Parafia Zwiastowania w Poznaniu

W życiu ludzi odmawiających różaniec pompejański dzieją się cuda. Kiedyś przyszedł do mnie mężczyzna, parafianin i powiedział:

– Proszę księdza, co ja mam zrobić? Straciłem zatrudnienie, już od roku nie mam pracy.

– Skoro pan tutaj przyszedł, to pewnie pan się modli? – mówię.

– Tak, modlę się – pada odpowiedź

– A czy zna pan nowennę pompejańską? – pytam.

– A co to takiego? – zapytuje.

 Gdy powiedziałem mu, czym jest nowenna pompejańska, usłyszałem w odpowiedzi słowa:

– Proszę księdza, ja się uchwycę tej modlitwy jak ostatniej deski ratunku, bo tyle złożyłem podań, tyle było otwartych drzwi, ale – niestety – zabrakło tej »kropki nad i«

Wydawać by się mogło, że informatyk nie powinien mieć problemów ze znalezieniem pracy, a jednak miał. Po blisko dwóch miesiącach otrzymuję od niego telefon. W słuchawce usłyszałem głos rozmówcy:

– Proszę księdza, chcę podziękować za to, że ksiądz opowiedział mi o Matce Bożej Pompejańskiej. Rozsławię ją teraz wszędzie. W 54 dniu nowenny pompejańskiej otrzymałem informację, że dostałem pracę! Dla mnie, proszę księdza, to jest cud, który wyprosiła mi Matka Boża!

Różaniec – widoczny znak rodziny parafialnej

Różaniec stanowi widoczny znak dla naszej rodziny parafialnej. Tak jak paciorki koronki łączy krzyżyk, tak my na modlitwie zanoszonej do Pana Boga, mamy jednoczyć się z Maryją. Nie możemy w niej ustawać, bo chociaż różaniec czy nowenna pompejańska jest trudna i wymagająca, to możemy skorzystać z dobrodziejstw nowenny dla własnego uświęcenia i zbawienia dusz wiernych. Wielką moc ma modlitwa zanoszona z wiarą do Pana Boga i za pośrednictwem Maryi!

Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!” – tymi słowami zakończył kazanie ks. Grzegorz. Słowami, którymi kończy się każde nabożeństwo pompejańskie.

Zaskakująca jest historia obrazu Królowej Różańca w parafii Zwiastowania Pańskiego. Pisaliśmy o tym szczegółowo w 4 numerze KRŚ. – Podczas lektury książki bł. Bartola Longo „Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego z Pompejów” pani Barbara otrzymała natchnienie aby nabyć lub namalować obraz Matki Bożej Pompejańskiej. Pomysł ten skonsultowała z przyjaciółką, Beatą, i już wspólnie zleciły namalowanie obrazu z pragnieniem, aby pozostał on w parafii. 26 maja 2011 roku nastąpiło uroczyste poświęcenie obrazu. Od tego czasu obraz peregrynuje po parafii. Także podczas peregrynacji doszło do kilku znaczących cudów!

Obraz często gości u wiernych spoza parafii, a nawet spoza Poznania. Peregrynuje nie tylko wśród rodzin ale też wśród wspólnot.

red.


Mogą zainteresować Cię też:

0 0 głosów
Oceń ten tekst
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments