siostra Dulcissima

Siostra Maria Dulcissima Hoffmann

Charyzmat zgromadzenia i zawołanie ks. Jana Schneidera: „Pomóżcie ratować dusze” stały się troską siostry Marii Dulcissimy Hoffmann. Jej życiowym celem było ratowanie dusz, które stanęły nad przepaścią duchową. Chodziło o kapłanów, którzy przyjęli  ducha światowego, o osoby konsekrowane, których dusze były letnie, o zagubione dzieci i młodzież, o ludzi chorych, o wychowawców, o grzeszników, o dusze w czyśćcu cierpiące… 

PrzeczytajSiostra Maria Dulcissima Hoffmann

Kościół na Wodzie

Kaplica na wodzie

Jan Nepomucen jest jednym z popularnych świętych. Jako mężny kapłan, który oddał życie za zachowanie tajemnicy spowiedzi, jest patronem spowiedników, penitentów i dobrej spowiedzi. Opiekuje się powodzianami oraz zasiewami, chroniąc je zarówno przez nadmiernym zawilgoceniem, jak i suszą. Dedykowane mu kapliczki i przydrożne figury spotyka się jak Polska długa i szeroka. Podobnie jest w innych krajach, nawet daleko poza jego ojczystymi Czechami. 

PrzeczytajKaplica na wodzie

o. Alojzy Liguda

Bóg wie wszystko!

Ojciec jego był organizatorem i przewodnikiem pieszych pielgrzymek do Wambierzyc i na Górę św. Anny.  W wieku 15 lat wstąpił do niższego seminarium misjonarzy werbistów w Nysie, w Domu św. Krzyża. W 1917 roku został skierowany na front francuski. Po wojnie zdał maturę i w 1920 roku przybył do klasztoru werbistów w St. Gabriel w Mödling pod Wiedniem, gdzie odbył studia i przyjął świecenia kapłańskie 26 maja 1927 roku.

PrzeczytajBóg wie wszystko!

Kochać, cierpieć, wynagradzać

Nazywana jest „fatimską mistyczką”. Przez 30 lat była całkowicie sparaliżowana. Jezus posłużył się nią, by ówczesny papież poświęcił świat Niepokalanemu Sercu Maryi. Aleksandra (Alexandrina) Maria da Costa przyszła na świat 30 marca 1904 roku w Portugalii, a dokładnie w miejscowości Balasar, niedaleko Bragi. 

PrzeczytajKochać, cierpieć, wynagradzać

św. Matt Talbot

Nawrócenie alkoholika Mateusza Talbota

„O najsłodszy Jezu, zniszcz we mnie wszystko, co jest złem, niech to wszystko złe obumrze. Zniszcz we mnie wszystko, co jest występne i samowolne. Wyniszcz wszystko, co Ci się nie podoba we mnie, usuń wszystko, co jest moje własne. Daj mi prawdziwą pokorę, prawdziwą cierpliwość i prawdziwą miłość. Użycz mi doskonałego panowania nad moim językiem”.

PrzeczytajNawrócenie alkoholika Mateusza Talbota

Guido Reni św. Józef

Niezwykła szata cnót

Pierwszego maja obchodzone jest wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika. W naszym Kościele katolickim wspomnienie św. Józefa obchodzone jest dwa razy w roku – 19 marca jako Oblubieńca Matki Bożej, a 1 maja – jako wzór i patrona ludzi pracy. Jego postać znana jest z przekazów Ewangelii, chociaż na jej kartach nie wypowiedział ani słowa.

PrzeczytajNiezwykła szata cnót

Urszula Ledóchowska

Święta Urszula Ledóchowska

Przed nami ostatnie spotkanie z cyklu poświęconego wychowaniu z udziałem modlitwy różańcowej. Patronuje mu św. Urszula Ledóchowska. Jan Paweł II wyniósł ją na ołtarze w 2003 roku, a sześć lat później Senat naszego kraju, w związku z obchodami 70. rocznicy śmierci Urszuli, wskazał nam ją jako wzór patriotyzmu. Wspominamy o tym, by podkreślić, że święta za życia umiłowała dwie ojczyzny – ziemską i niebieską. W drodze do tej drugiej towarzyszyło jej imię Maria, które przyjęła, składając śluby zakonne.

PrzeczytajŚwięta Urszula Ledóchowska

św. Jacek Odrowąż

Święty Jacek Odrowąż

W poprzednim numerze przyglądaliśmy się życiu bł. Marceliny Darowskiej, która jako dziecko została uformowana przez modlitwę różańcową, a w życiu dorosłym wychowywała innych poprzez różaniec. Jej postać oddziałuje na kolejne pokolenia, wskazując na Matkę Bożą jako na najlepszą przewodniczkę w drodze do nieba. Tym razem poznamy bliżej sylwetkę św. Jacka Odrowąża, który również został wychowany na różańcu i szczególną czcią otaczał Matkę Bożą, a jego postać do dziś inspiruje i słynie z orędownictwa.

PrzeczytajŚwięty Jacek Odrowąż

dulcissma

Oblubienica krzyża

Nazywana jest śląską Małą Tereską, bo z tą świętą łączyła ją niezwykła duchowa więź. Jej krótkie życie naznaczone było modlitwą i cierpieniem. Była prostą, zwyczajną zakonnicą, która – patrząc po ludzku – nie dokonała niczego wielkiego. Do dziś jednak pamięć o niej jest żywa. Kwiaty na jej grobie nie więdną, świece nie gasną, a wielu doświadcza jej orędownictwa.

PrzeczytajOblubienica krzyża