bł. Bartolo Longo i Marianna de Fusco

Historia nowenny pompejańskiej

Rok 1879 miał być w pełnym tego słowa znaczeniu rokiem pamiętnym, ponieważ nie tylko rozwijała się owocnie praktyka piętnastu sobót różańcowych, do której, niczym do kotwicy, uczepiało się wiele topiących się w morzu bólu i cierpienia dusz, ale też pojawić się miała z matczynego natchnienia Niebiańskiej Królowej także inna skuteczna pomoc dla dusz, jaką jest „Nowenna do Matki Bożej Pompejańskiej o zesłanie łask w przy­padkach beznadziejnych”. 

Przeczytaj

Sanktuarium w Pompejańska

Suplika do Matki Bożej Pompejańskiej

1 września 1883 roku Leon XIII ogłosił encyklikę „Supremi apostolatus officio”. Pisze w niej: „Widzicie, Czcigodni Bracia, jak długie i ciężkie walki i doświadczenia przechodzi Kościół. Chrześcijańską pobożność, publiczną uczciwość obyczajów, a nawet samą wiarę, która jest najwyższym dobrem i początkiem innych cnót, widzimy wystawionymi na co dzień większe niebezpieczeństwa. (…) Najboleśniejszą zaś rzeczą i najbardziej godną opłakiwania jest to, że tyle dusz odkupionych Krwią Jezusa Chrystusa, porwanych jakby jakimś wichrem zbłąkanego wieku, pędzi na oślep ku złemu i popada w wiekuistą zgubę. (…) Przeto nie tylko zachęcamy wszystkich chrześcijan, aby, czy to publicznie, czy osobno, każdy w swym domu i ze swą rodziną odprawiali pobożne modły różańcowe”.

Przeczytaj

Fasada Sanktuarium w Pompejach

Miesięczne nabożeństwo do św. Józefa

Zakończyliśmy cykl artykułów z cyklu „Piękno sanktuarium pompejańskiego”, a z tym wydaniem zaczynamy nowy, poświęcony duchowości pompejańskiej. Przeniesiemy uwagę z murów, fresków, obrazów – sztuki – na obszar mistycznej spuścizny bł. Bartola Longo. To wielkie i bogate dziedzictwo, które jest godne opisania, poznania i wdrożenia do naszej osobistej praktyki modlitewnej.

Przeczytaj

mario_pompeje

Metoda wychowawcza Bartola Longo

Mario Moscini trafił do zakładu wychowawczego w wieku siedmiu lat i po roku nie zdradzał żadnych oznak poprawy. Tak jak i inni został przez naukę zakwalifikowany jako przyszły zbrodniarz. Nie nawiązywał przyjaźni z resztą chłopców, ale, o dziwo, tylko jemu wałęsający się przy zakładzie wychowawczym kot pozwalał się głaskać i brać na ręce.

Przeczytaj

Nasi nowicjusze

Pewnego dnia przyszedł żandarm i zapragnął zobaczyć tego chłopca, którego przyprowadził do przytułku jakiś czas temu. Zawołano Franciszka, ale ten, zobaczywszy żandarma, wybuchnął płaczem i zaczął krzyczeć, że nie chce przyjść. Chociaż otrzymał jedynie pieszczoty, puszczony wolno pobiegł do swoich kolegów i obrócił się dopiero wtedy, gdy poczuł się naprawdę bezpieczny.

Przeczytaj

Pompeje w sercach papieży

Pompeje to nowe i stare miasto. Stare, zniszczone przez erupcję Wezuwiusza w roku 79 naszej ery, było symbolem pogańskiego zepsucia, upadku i braku nadziei. To miasto bez Boga zginęło na wieki, ale obok niego, wokół bazyliki zbudowanej przez bł. Bartola Longa, powstało miasto Maryi, miasto Różańca Świętego – symbol nadziei i niezmierzonego Bożego Miłosierdzia, wypraszanego przez wierny lud u stóp Królowej Różańca.

Przeczytaj

130 lat Supliki do Królowej Różańca Świętego

Drodzy Bracia i Siostry! Zwracamy się teraz z modlitwą do Najświętszej Maryi Panny, którą dzisiaj czcimy jako Królową Różańca Świętego. W tej chwili w sanktuarium w Pompejach są zanoszone tradycyjne suplikacje, w które włączają się niezliczone osoby na całym świecie. Podczas gdy my również przyłączamy się duchowo do tego chóralnego Jej wzywania, chciałbym zachęcić wszystkich, aby dowartościowali modlitwę różańcową w nadchodzącym Roku Wiary.

Przeczytaj