Jan Paweł II – wzór miłości do Maryi i różańca

W roku, w którym obchodzimy 40. rocznicę wyboru św. Jana Pawła II na Stolicę Piotrową, z radością wspominam i jestem wdzięczna Bogu za to, że mogłam osobiście doświadczyć jego świętości.

Od dzieciństwa czuję się duchowo związana ze św. Janem Pawłem II. Urodziłam się w dziesiątym roku jego pontyfikatu. Kiedy miałam złamania kości, za każdym razem spontanicznie ofiarowałam swoje cierpienie między innymi w jego intencji. Bardzo chciałam spotkać się z Ojcem Świętym, ale początkowo ze względu na stan zdrowia mój wyjazd do Rzymu był niemożliwy. Jednak Bóg spełnił moje pragnienie 22 maja 1995 roku, gdy Jan Paweł II przybył do Skoczowa. Tam po raz pierwszy spotkałam się z nim osobiście. Kiedy natomiast powstały Podwórkowe Koła Różańcowe Dzieci pragnęłam, by Ojciec Święty dowiedział się o tej wspólnocie i pobłogosławił. Stało się to możliwe podczas kolejnej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski, w 1999 roku. 10 czerwca w Drohiczynie wręczyłam mu księgę z pięcioma tysiącami nazwisk członków PKRD. Opowiedziałam w skrócie o naszej wspólnocie i zapytałam, czy chciałby zostać jej Honorowym Członkiem. Ojciec Święty zgodził się. Otrzymał więc także legitymację. Bardzo ucieszył się z modlitwy różańcowej odmawianej przez dzieci i pobłogosławił to dzieło. To było jedno z najważniejszych wydarzeń dla naszej wspólnoty.

Obrazek ze św. Janem Pawłem II

W magazynie SKU:obrazek-sw-jan-pawel-ii
0,30 zł

W kolejnych latach jeszcze dwa razy Bóg dał mi łaskę spotkania ze św. Janem Pawłem II: w Rzymie w roku 2000 podczas kanonizacji św. Faustyny oraz w Krakowie-Łagiewnikach w roku 2002. Za każdym razem przekazywałam mu pozdrowienia od wszystkich dzieci należących do PKRD i prosiłam o jego błogosławieństwo.

Królowa Różańca ŚwiętegoZamów to wydanie "Królowej Różańca Świętego"!

…i wspieraj katolickie czasopisma!


To tylko część artykułu… Całość przeczytasz w "Królowej Różańca Świętego"

0 0 głos
Oceń ten tekst!

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Czy podoba Ci się ten tekst? – Zostaw opinię!x
()
x

Zanim skopiujesz, napisz do nas.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Lek w samotnym cierpieniu

Jedna z pielęgniarek bacznie przygląda się cierpiącemu choremu, którego nocą przywieziono karetką do szpitala. Dyżurny lekarz z trudem usiłuje wbić się do...

Zamknij