Krzyż i kwiaty

Mimo wszystko… (3)

„Którzy we łzach sieją, żąć będą w radości. Postępują naprzód wśród płaczu, niosąc ziarno na zasiew; z powrotem przychodzą wśród radości, przynosząc swoje snopy”
(Ps 126, 5–6).

W trzecim spotkaniu naszego cyklu spróbujemy pochylić się z uwagą nad zacytowanym wyżej fragmentem Pisma Świętego. Jego lektura i rozważanie zaprowadzą nas do odkrycia kolejnego duchowego skarbu, któremu będzie poświęcony ten artykuł.

Przeczytaj więcej…Mimo wszystko… (3)

ks. Adam Borysik

Pochylić się nad każdym – rozmowa z ks. Adamem Borysikiem

Przypadki istnieją tylko w gramatyce. Pretekstem do tej rozmowy było „przypadkowe” zdarzenie. Na ulicy zatrzymał mnie młody mężczyzna, przedstawił się, mówiąc że nie ma pracy, rodziny ani dachu nad głową. Pytał o podstawowe rzeczy do ubrania. Umówiłem się z nim na wieczór. Tego samego dnia „przypadkowo” spotkałem ks. Adama Borysika, pallotyna z Poznania, duszpasterza bezdomnych i założyciela domu „Przystań”, niewidzianego przeze mnie już od około 20 lat! Jego rady przysłużyły się dalszej interwencji. Spotkanie to stało się też pretekstem do szerszej rozmowy o problemie bezdomności.

Przeczytaj więcej…Pochylić się nad każdym – rozmowa z ks. Adamem Borysikiem

Gietrzwałd

Gietrzwałd. 140-lecie objawień Matki Bożej oraz 50-lecie koronacji obrazu

Gietrzwałd to niewielka miejscowość w północnej części naszego kraju, którą każdego roku odwiedza około milion wiernych z Polski i spoza jej granic. Znajduje się tu niewielki kościół parafialny, do którego 6 kwietnia 1519 r. przybył Mikołaj Kopernik. Gietrzwałd zasłynął jednak z innego powodu – stał się znany dopiero po roku 1877 dzięki objawieniom Matki Bożej.

Przeczytaj więcej…Gietrzwałd. 140-lecie objawień Matki Bożej oraz 50-lecie koronacji obrazu

Laura Vicuna

LAURA VICUÑA – CÓRKA MARYI WSPOMOŻYCIELKI

„Tak, mamo. Ja umieram. Ja sama prosiłam o to Jezusa… Mijają prawie dwa lata, jak Mu ofiarowałam życie za ciebie… by otrzymać łaskę twego powrotu!… O, mamo, czy przed śmiercią nie doczekam się radości, żeby cię widzieć przejętą żalem?”

Powyższe słowa około godziny przed swoją śmiercią wypowiedziała niespełna 13-letnia dziewczyna, którą bez przesady można określić mianem męczennicy miłości. Laura Vicuña – bo o niej mowa – to błogosławiona, o której słyszało niewielu z nas. Kim była Laura? Kiedy żyła? Co sprawiło, że w ostatniej godzinie swojego krótkiego życia wypowiedziała tak dramatyczne słowa? Dlaczego wreszcie nazywana jest córką Maryi?

Przeczytaj więcej…LAURA VICUÑA – CÓRKA MARYI WSPOMOŻYCIELKI

Zanim skopiujesz, napisz do nas.